reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Jednym słowem Blerka, każdy ma jakieś plusy, przynajmniej waga cię nie martwi :-

Nie martwcie sie dziewczyny, ważne ze przybierają, to i tak sie pózniej wszystko wyrówna jak zaczną jeść inne rzeczy. Mój najstarszy w pierwszych mcach był na 75 centylu z waga a teraz jest na 3cim. I to jest bardziej do nas podobne :-)

Akuku, wyślij trochę serniczka :-)
Btw - nigdy mi nie przyszło do głowy próbować karmić na stojąco :-)

Spokojnej nocy wam życzę!
 
Lucalew nie martw sie. Maly wie doskonale jak ma rosnac :)

Ja mysle ze dzieci z mniejsza waga urodzeniowa pozniej szybciej nabieraja.

Zuzzi ja licze od spadku. Twoj Olus uridzil sie ponad kg wiekszy od Ali wiec ona goni rowiesnikow. Twoj synus nie musi tak szybko tyc teraz.
Sa dzieci co urodza sie z duza waga a potem sie okazuje ze sa dribniaczkami i malo tyja.
Jesli bedzie slabo przybieral to mozesz sprawdzic mocz krew i zobaczyc jakie ma wyniki.

Np moj Viki urodzil sie waga 3250 ale pozniej dosc wolno rosl.. ja mial 3 lata nosil ciuchy ktore teraz nosi emil a ma poltorej roku.
Viki wazy 15.5 kg a Emil 12.5...
A jest miedzy nimi roznica 4 lat..

Emil bedzie duzy (mimo ze urodzil sie mniejszy od vikiego) a viki raczej drobniaczek... choc i tak wyrosl..
 
Lunera jak mus to mus i karmie na stojaco.. ale to jak zatyczka w postaci smoczka plus kolysanie nie dziala.

Moj viki mial 3 lata i nosil ciuchy na 9-12 12-18 miesiecy...
Jak jezdzil na rowerze na 2 kolkach to wszyscy sie dziwili ze taki maluszek (wielkosciowo jak Emil teraz) radzi sobie sprawnosciowo.. hehehe.
Teraz juz tak nie odbiega od dzieci ze szkoly.. ale i tak jest drobny.
 
Moj klusek tez ladnie przybral w pierwszym miesiacu bo ok 1300g. Ciekawe ile bedzie wazyl na dwa miesiace?..
Pamietam ze Maja w pierwszym miesiacu przybrala 900g a kolejnym 600 a w trzecim tylko 300g.

Bylam dziaiaj popoludniu znowu na spacerze na deptaku nadmorskim ale tym razem sama z dziecmi. Hugo grzecznie w wozeczku lezal a Maja szalala na hulajnodze a pozniej poszlysmy na lody[emoji3][emoji1]
W domu wykapalam najpierw Maje. Hugo byl juz chyba zmeczony, bo praktycznie nic nie spal popoludniu wiec nawet w nosidle sie wsciekal ale musial wytrzymac bo musialam pomoc mlodej w kapieli. Pozniej wykapalam jego i obylo sie bez placzu[emoji3] wiec jednak lezaczek + bardzo ciepla woda to jest to[emoji3]
Po kapieli zaczal marudzic. Zeszlam z dzieciakami na dol do salonu. Maja sie jeszcze chwile bawila a ja Hugo cyca dalam. Jednak strasznie sie wsciekal. Wiec obwinelam go w bambusa i na sile wcisnelam smoczka. Jak juz byl spokojny i przysypial dalam mu cyca i juz wtedy spokojnie pojadl i padl chwile przed 21. Zanioslam go do sypialni do lozeczka i dalej spi[emoji3]
Pewnie niedlugo sie obudzi na mleczko
 
Cześć
Lucalew dzięki za odpowiedź. Teraz w nocy juz tak jej nie odczuwam. Zobaczymy co będzie w dzień.

U nas dalej karmienie mieszane. Józio waży 4050g. Przez pierwsze On nic nie przybieral. Dopiero ostatnie dwa tygodnie ruszyło przy dokarmianie, 250g tygodniowo. No i cały czas ma zoltaczke. Widzę, że od kilku dni juz jest lepiej, ale pediatra dopiero w piątek i pewnie wtedy znowu zrobimy badanie krwi. Bidulka tyle razy już kluty. Pupę to ma tak odparzona, że aż krew leci. W poradni laktacyjnej przepisali pimafucort bo już nic nie pomagało. No i ulewa...dużo,nawet po godzinie lub dwóch potrafi ulac.
Teraz Józio leży i się rozgląda zamiast spać. Za pół godziny wstanie M, a widziałam, ze Franio juz jest u niego.
Dziewczyny postanowiłam nie dokarmiać mm w nocy, zobaczymy co będzie.
Wczoraj wracając z poradni poszłam do hm po ciuchy, by móc mieć lepszy dostęp do kp. Po dwoma stanikamu nie brałam innej specjalistycznej odzieży, która kosztuje majątek. Kupiłam kilka bluzek, sweterki, chustę i sue zdziwiłam przy kasie, że kp to takie kosztowne ;)

Akuku Lunera mój Franio tez drobny. Ma prawie 3 latka a waży 13,5 89 cm. Odstaje od rówieśników. Pediatra nic nie mówiła do czasu,aż poznała mojego M 186 cm. Wtedy się Zaniepokoila. A Franio po prostu budowę ma po mnie.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej

U nas nocka byle jaka.
Przy kamieniu walka. Troche pojadl i plakal, bralam do odbica, odbijal i znowu placz wiec nowu cyc. I tak kilka razy nerw. W koncu obwinelam w chuste i zasnal od razu. Od 3 pobudki sednio co godzine[emoji19]
Cos mu ewidentnie przeszkadzalo, gazy pewnie bo pierdzial czasem ale sie biedny meczyl. Nie wiem czy nie zaczac znowu w nocy dawac mu kropelki przed karmieniem i zobaczyc czy bedzie lepiej.
Za to teraz ma wysmienity humor i wierzga nozkami i gada sobie[emoji12]

Dziewczyny espumisan jest na gazy?
Mama ma mi przywiezc bo w czwartek przylatuja[emoji3]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry