Panikara kciuki, żeby mały się nie zaraził. Przykro mi, że ciągle coś się Wam przytrafia, ale mam nadzieję, że będzie już tylko lepiej!!!
Blerka Dacie radę z rehabilitacją!! Lepiej, że teraz niż później. Silna babka jesteś, przetrwasz to!
Akuku dobrze, że z Vikim już lepiej, no nie ponudzisz się kochana, ciągle coś się u Was dzieje.Dobrze, że jesz śniadania, to już coś.
Zuzzi fajna mata, piękny spadek wagi, zapewne razem z nim więcej energii i pozytywnych emocji.
A moja kruszynka się dziś strasznie spłakała u lekarza i na szczepieniu. Tak mi jej było szkoda, nie mogła się uspokoić biedna, a od rana była taka pogodna. Niosłam ją na rękach całą drogę do domu(na szczęście mamy blisko), bo szkoda mi było odkładać do wózka, a jak wróciłyśmy to ręce mi się całe trzęsły z nerwów. Dobrawa jutro kończy 3 mies. i waży 5455g czyli nadal najmniejsza z naszych maluchów, ale rośnie i to jest najważniejsze.