Z tymi lekarzami to masakra! Dlatego od kiedy mam dzieci to wzięłam w firmie pakiet rodzinny. Zabierają z pensji 100 pln za nas wszystkich, a ze 12 wizyt w roku to sie razem zbierze na pewno. W tym roku ciąża, teraz z małym, to biegamy ze 2 x w mcu na pewno.
Co do skoków to u nas tez rączki teraz mocno poszły do przodu. Łapie zabawki, bawi sie paluszkami, a jak leży na puzzlowej macie to skrobie ja sobie pazurkami i podnosi brew w zadziwieniu. Sredniak tez tak robił, strasznie to zabawne :-)
Aaa, zazdraszczam tych temperatur!!! I wakacji na Malediwach. Ja bym sama do tej walizki sie zapakowala :-)
Juz męża namówiłam, żebyśmy na dłużej pojechali do teściów w wakacje, bo w zimie z tym deszczem to u nich gorzej mi zimno niz u nas ze śniegiem. Marzy mi sie taki wypas przed powrotem do pracy. Tylko ciekawe jak długo z teściowa wytrzymam, hahaha!
Blerka, rożne rzeczy ludzie piszą o wzmozonym napięciu i szczepieniach, musisz sama to sobie rozważyć...