marand hehe to prawda teraz jak mam starszaków to z Emilem mi latwiej

Ale jak już będę mieć małego Emilka i jeszcze dzidziusia i starszaków to już będzie ciężko... wiem z autopsji jak jest z dziecmi rok po roku

pierwsze pol roku to istny szal

Wiem ze będzie ciężko

nieprzespane noce, rano szykowanie całej 4 ! będzie ..będzie zabawa..bedzie się dzialo... i znowu nocy będzie mało

będzie bosko...będzie radoscnie ... haha

ja sobie mysle ze wtsane z dziecmi rano, zrobie im sniadanie, karmienie Emilka i najmłodszego...starszaków dopilnować- i ciagle powtarzanie jedz, jedz, ubierz się, umyj żeby, buty polar itd.

no ale coz... i jakby jeszcze miały być bliźniaki...czyli cycus razy 2- przewijanie razy 3 ..no chyba ze emilka odpieluszkuje do tego czasu..w sumie to się zabiorę za to jakos w kwietniu jeśli mi brzuch pozwoli biegac za nim co chwile i zmywac siurki z podłogi

z drugiej strony nie wiem czy chce mu to serowac przed narodzinami dzidziusia.. zobaczymy
Loveboiled- ja tez mysle ze naczynko Ci peklo... mi się to w sumie nigdy nie zdarzylo, ale jeśli nie plamisz, nic Cie nie boli to raczej wsio jest ok. A ty już czulas ruchy ? postaraj się odpoczywać- może jutro uda Ci się pojechać sprawdzić ?