reklama

Sierpniowe mamy 2015

Pupui dobrze "widzieć" Cię w tak dobrym humorze! :)

A mój biust ani odrobinkę się nie zwiększył, w sumie to w ogóle nie drgnął...w dodatku maleństwa nie czuć, a i brzucho jakieś takie małe w porównaniu do tego z pierwszej ciąży, także nachodzą mnie baaaaaaaardzo czarne myśli :( zastanawiam się czy to to jest tam jeszcze...czy żyje w ogóle... ;(
 
reklama
Anciikowa - mysle, ze nie ma sie co martwic

ja mojego maluzka czulam ruchy przez cztery dni. pozniej jakby poczulam takie cos ze sie obrocil bo przez caly brzuch takie pociagniecie jaky stopka i od tego czasu jej nie czuje... :no:

do tego mm grypsko roku - nigdy taka chora nie bylam wiec tym bardziej sie denerwuje... ale oprocz grypska nic sie nie dzieje wiec nie stresuje sie na zapas, szczegolnie, ze maluszek ma tam jeszcze duzo miejsca wiec mogl sie poobracac tak zego nie czuje
 
Pupui dobrze "widzieć" Cię w tak dobrym humorze! :)

A mój biust ani odrobinkę się nie zwiększył, w sumie to w ogóle nie drgnął...w dodatku maleństwa nie czuć, a i brzucho jakieś takie małe w porównaniu do tego z pierwszej ciąży, także nachodzą mnie baaaaaaaardzo czarne myśli :( zastanawiam się czy to to jest tam jeszcze...czy żyje w ogóle... ;(
Acikowa tez mialam takmie straszne mysli jak tak chorowałam, wymiotowałam... Ale byłam na USG i wszystko z małą dobrze. Nie martw się, ja też brzuszka nie mam:) A stanik już 65 I kupiłam...
 
Ja mam swoje eko soczki z malin czarnego bzu i jabłek:) ah i swój własny przecier i sok pomidorowy:) Poza tym mamy z M. 6 uli i własny miodek kręcimy:)
Już szykuje się na sianie warzyw na swojej działce:)
t
o ja poprosze ten miodzik!!!!

mam dzika, niepochamowanachec na posiadanie wlasnych uli (taaaaaa w uk ;) haha) bo jestem totalnei zakochana w miodzie i mam tylko jedna pasieke, gdzie maja nturalny miod, nad czym ubolewam. takze blerko szczerze sie szeroko do ciebie haha - sprzedajecie miod?
 
Mi piersi urosły bardzo i to jest minus... Bo źle się z takimi czuje.
Póki co jeszcze nic nie przytyłam i brzuszka nie widać;/ Ehhh ale wczoraj znów pokopała mnie nasza Lili

czemu jetses niezadowolona,ze ci piersi urosly?


mi tez strasznie urosly (juz 3 rozmiary) ale nie rozaczam.
ja kocham byc w ciazy, no moze pomiajajc pierwsvy trymestr, ktory est dla mnei 12tygodniowym stresem czy wszystko ok i srednego samopoczucia, ale poza tym? absoltnie kocham byc w ciazy, choc skrocilabym ja o mieiac-ostatnie 4tygodnie to wyzwanie :p
 
Ja właśnie jedyne co miałam okazję poczuć kilka dni temu to takie przesunięcie nóżką i nic więcej ani wcześniej, ani później. Tyle tylko, że synka na tym etapie już czułam, a tu druga ciąża i nic???? :(

Natka wracaj do zdrowia maleńka! Mogę wziąć od Ciebie tę chorobę, bo brakuje mi wolnego dnia i wylegiwania się w łóżku ;) oj bardzo bym chciała!
 
Ule mamy dopiero rok, w zeszłym roku miodek porozdawaliśmy po znajomych, ale jak się ładnie uśmiechniesz to wyślę Wam słoiczek:) W zeszlym roku meilismy miód lipowy, wielokwiatowy i gryczany. w tym roku też taki zapewne plus koniczynowy bo M chce troszke pszczólkom koniczyny posiać na dniach:)
Kiedys myślałam, że nie odnajde się na wsi a teraz nie wyobrażam sobie życia w mieście:)
 
Blerka jak mnie tez wkurza dotykanie brzucha. Jeszcze jak nie było nic widać to już były macanka. Kiedyś nie wytrzymałam i zapytałam czy cycki tez dać pomacać. Głupio mi pózniej było, ale przynajmniej najbardziej natarczywa koleżanka odpuściła.

Borysiatko fajnie masz z tymi ulami i warzywami, ech zazdroszczę...

ja narazie przytyłam 2 kg,ale sie pilnuje. Raz, bo wiem ile pracy pózniej kosztuje wracanie do formy, a dwa chce uniknąć cukrzycy ciążowej, która miałam z Franiem.

ja tez ie lubie, jak mi brzuch otykaja, wiec znajomym mowie stop, nie rob, bo nie lubie i tyle, ale oni wiedza,ze ja nie cedze ;) i asbolutnie sie nie obrazaja.
ja te
z mam 2kg na plusie poki co, ale wygladam szczuplej niz przed ciaza.

moj m mowi, tak ka
zdy pcha sie do brzucha, a kiedy ktos zlapie mmnie za pisiora i powie 'good job' :-D:-D

ile Franus wa
zyl jak sie urodzil?
 
reklama
Ule mamy dopiero rok, w zeszłym roku miodek porozdawaliśmy po znajomych, ale jak się ładnie uśmiechniesz to wyślę Wam słoiczek:) W zeszlym roku meilismy miód lipowy, wielokwiatowy i gryczany. w tym roku też taki zapewne plus koniczynowy bo M chce troszke pszczólkom koniczyny posiać na dniach:)
Kiedys myślałam, że nie odnajde się na wsi a teraz nie wyobrażam sobie życia w mieście:)
wcale Ci sie nei dizwie. ja stasznie tesknie za moja dziura . tutaj nawet pomidory z ogrodu nei smakuja jak w polsce ;(

borysiatko, ja
zaplace, a usmiechne sie dodatkowo, bo bylabym przeszczeliwa.
konicvynowego nigdy nie jadlam.
wc
zoraj kupialm organiczny z kwaitow pomaranczy i pyszny jest. niby naturalny hiszpanski.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry