Witam sie po krotkiej nieobecnosci. Dupiaty czas i w ogole, nie chcialam nikomu smecic. Ale przezylismy i jestem.
Lucynko kciuki za meza, oby wszystko u was wracalo do normy. Dbajcie o siebie :*
Jak ja was dobrze rozumiem.... Moja wczoraj takie wariacje w brzuchu wyczyniala, ze az zaczelam sie zastanawiac czy wszystko w porzadku, o 4 znowu i teraz znow

A ona zwykle po 9 zaczyna poranna ture :-)
Ktoras na watku wyprawkowym wrzucila fotke rozka z sowkami. Wlasnie wczoraj mi przyszedl

I tez planuje dokupic posciel do kompletu :-)
Ola wspolczuje choroby babci i tego ze byc moze bedziesz musiala sie z nia pozegnac :-( Moja kuzynka jak byla w ciazy pojechala na pogrzeb prababci. Wszystko bylo ok, tyle ze tam na wsi trumna jest otwarta azeby sie pozegnac, wiec ona po prostu nie wchodzila tam.
Ja tez mialam ostatnio ostre bole :-( Tak sie wystraszylam, ze ojej... Ja ogolnie robie wszystko, czesto zapominam ze w ogole jestem w ciazy. Ostatnio juz zaczelo mi to dokuczac bo nie lubie chodzic jak 80letnia babcia. I po drodze zlapal mnie jakis taki ostry klujacy bol po prawej stronie na dole... Koszmar... Ja przykladam reke do brzucha a tu doslownie jakby mala miala szpile w reke i mnie nia dzwgala... Strasznie sie wystraszylam, no spa i do wyrka. A pozniej co przeszlam pare krokow to mi sie brzuch napinal. No ale juz z tego wyszlismy, kupilam magnez (chyba moge go brac bez konsultacji z lekarzem?) i mam nadzieje, ze bedzie ok. Ogolnie to ostatnio sobie powtarzam caly czas 'byle do 30ego tyg.) :-) Beatka skads to zna :-)
A powiedzcie mi kobitki czy was tez meczy takie delikatne klucie gdzies zaraz przy wejsciu? Nie jest to bolesne, raczej powoduje dyskomfort.
My z mama po 10tym ruszamy na ostatnie lowy jezeli chodzi o ciuszki :-)
Lece pokrecic sie troche po domu chociaz weny braK

Milego dnia kochane :*