reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Anney bo chyba psychicznie lepiej dzis. Zmeczenie juz nie takie.. i m mial wolne wczoraj i zaczal mowic bym uwazala na siebie i odpoczywala itd.. potrzebowalam takiego wsparcia ;)
Jesli chodzi o mieszkanie to postanowilismy ze jednak tu zostaniemy ;) ilosc sypialni duzo nie zmieni bo i tak cale dnie w salonie siedzimy.
Myslimy o kupnie domu w przyszlym roku a tu będziemy w stanie odlozyc troszke kaski.. wynajem sie nie oplaca niestety. Tymbardziej ze nie ma w moim miescie nic coby mnie interesowalo.. chcialabym by bylo blisko szkoly a nic nie ma . Takze same minusy byly.
 
Lunera mi tez chodzą racuchy wiec moze jutro na Hm deser kilka :D
A ja dzis rybka <3 bo z wczoraj zostało wiec nie musze dzisiaj gotować :) tylko ogarnę mniej wiecej domek w sumie czysto wiec poodkurzać i łazienkę ogarnę i kuchnie i pranie i potem relaks :)
Ale sie dzis nie wyspalam.. Nie wiem sama czemu jakoś non stop sie budziłam na siku i nie mogłam potem usnąć :/ a mały od rana szaleje jak nigdy :D i jakoś mocniej kopie skubaniec rośnie jak na drożdżach :)
 
Lunera ja racuchy robiłam w zeszłym tygodniu. Niedługo planuję zrobić też z rabarbarem póki jest sezon. A dziś rosołek dla mężusia zrobiłam ImageUploadedByForum BabyBoom1431192959.069528.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1431192959.069528.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1431192959.069528.jpg
    32,7 KB · Wyświetleń: 56
Zupa super! U nas codziennie jakas jest. Na ogol robie rosol wlasnie i codziennie dodaje cos innego, chlopcy wybieraja. Ale od swiat mnie trzyma bialy barszcz, jest przynajmniej raz w tyg, chociaz powoli juz sie nudzi.

A rybek najadlam sie u tesciow, mieszkaja nad oceanem, nigdzie mi tak nie smakuja :-)

Z zachcianek to jeszcze mam jedna poza racuchami, jak mama kiedys wpadnie na weekend to poprosze o placki ziemniaczane, mmm. Nienawidze sama trzec ziemniakow, i na ogol mi juz wtedy przechodzi ochota. A poki co sezon szparagowy, juhuhu!!!!
 
Akuku, a co z mezem jak Emis z jednej a Amelka z drugiej strony lozka? Czy zle zrozumialam?

W naszym poprzednim mieszkaniu mielismy tylko 35m dla calej trojki, i pamietam, ze byl czas, ze spalismy z mezem do gory nogami, zeby maly sie zmiescil na karmienie a on wyspal do pracy. Zabawne czasy :-) teraz nawet nie czuje jak w nocy przychodza tylko rano sie budzimy razem. Ok, dobra, nie czulam do 7go mca :-)
 
reklama
Lunera haha. Emil spi w lozeczku swoim ibok naszego lozka z tym ze nie ma szczebelek. Jak mala sie urodzi to m bedzie spal kolo Emilka a ja z drugiej strony..no i z mojej strony bedzie stala kolyska :)
Tak wiec nie..nie bede meza z lozka wyganiacc.
Ja nie wiem ile mamy metrow ale to mieszkanie nie jest male ;)
Chlopcy maja duzy pokoj..wiec jak Emis zacznie przesypiac noce to dostanie eksmisje do ich pokoju.. oni i tak w nim malo przebywaja.. nie wiem po co im tyle zabawek i wszystkiego :p

Zuzzi uwielbiam rosol ;) mniam ;)

Lunera wow codziennie zupa? I potem drugie danie? Ja mam zawsze albo zupe albo drugie ;) i nam tak starcza. Z tym ze ja do zupy obieram miesko na ktorym gotuje zupke bo lubimy ;)
Lasagne mm uwielbiam ;) ja bardzo lubie dodatkowa warstwe szpinaku ;) mniam ;)

Tylko ja ostatnio tak oszczedna w ruchcach jestem ze staram sie gotowac to co szybkie hehe. Wiec dzisiejsza pizza sie zdziwilam jak szybko potrafie ;)

Wam tez juz maluchy w brzuchach naciskaja mocno na pecherz ? Ja wczoraj polozylam sie do lozka i w ciagu godziny 3 razy siku eh... i potem w nocy jeszcze wstawalam..

Lunera piszesz ze Amelka z drugiej strony lozka i sie smieje bo sama jeszcze decyzji nie podjelam a dzieci mowia juz Amelka..m tez jak rozmawia z dziecmi o malej to mowi Amelka.. ale sam zdecudowany nie jest hahhaa.
I wlasnie duzo osob mnie pyta jak Amelka ? Heehehe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry