reklama

Sierpniowe mamy 2017

Kiedy chcecie przenieść się na wątek zamknięty?

  • Jak najszybciej.

    Głosów: 27 58,7%
  • Za 1-2 miesiące.

    Głosów: 17 37,0%
  • Bliżej terminów porodu.

    Głosów: 2 4,3%

  • Wszystkich głosujących
    46
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Anitek widziałam te gryzaczki w smyku. Ciekawa jestem jak się sprawdzają.

Dziewczyny, mam pytanie. Co sadziecie na temat skoków rozwojowych? Czy rzeczywiście są tak zauwazlne ? Czy jest to mocno naciagane lub przesadzone ;-) Kiedy starszy był mały nie miałam internetu, nie wiedzialam nic o skokach rozwojowych i przyznam ze dobrze mi z tym było :p
Olek w niedziele będzie miał 14 tygodni. Od dwoch- trzech dni marudzi, gorzej spi, trzeba z nim obchodzić się jak z jajkiem bo np podejde i cos wesoło zaszczebiocze do niego a on się wystraszy i zrobi podkowke. Widzę ze jest zdrowy i wszystko z nim ok. Z perspektywy czasu muszę przyznać ze miewał takie lepsze i gorsze okresy. To jest to?
Zaczelam wiec szukać i czytać o tych skokach i co ja widzę?? Ze miedzy 14 a 19 tyg jest kolejny skok. To co, on mi tyle tygodni będzie teraz marudzil?? Jak to jest u Was?

Dobrej nocy :-*

Myślę, że długość przechodzenia kolejnego skoku zależy od dziecka. Niektóre przechodzą je w kilka dni a niektóre w kilka tygodni. U nas na razie prawie ich nie widać. Kolejne będą bardziej wymagające więc wszystko przed nami.
 
Myślę, że długość przechodzenia kolejnego skoku zależy od dziecka. Niektóre przechodzą je w kilka dni a niektóre w kilka tygodni. U nas na razie prawie ich nie widać. Kolejne będą bardziej wymagające więc wszystko przed nami.
Już chyba wiem co to jest ten skok rozwojowy. Staś przez dłuższy czas przestał gugac. Przyglądał się tylko i był marudny. A od wczoraj tak się rozgadal że nie mogę uwierzyć że to to samo dziecko. Tak nagle ż dnia na dzień zaczął. Wogole się zmienił urósł znowu i taki świadomy się robi. Kochany. Trzeba celebrować każdą chwilę bo tak szybko się zmienia:)
 
reklama
Anitek, myślałam o jakichś dobrych słuchawkach. Dzisiaj cos wspominał o jakimś kursie programowania. Ciężko takiemu dużemu chłopakowi cos kupić. Zdecydowanie prosciej jest z Olkiem :)
Dziewczyny, powiedzcie kiedy wracacie do pracy? Ja 1 września i kiedy pomyśle o tym ze mam Olka zostawić to chce mi się płakać :-( Wiem ze to jeszcze sporo czasu ale ten czas tak szybko płynie a tak mi cudownie jest w domku z Małym. Nie tesknie za praca, która przecież była jest i jest moja pasja. Olek zdominował moje życie , wniósł tyle radości, zwłaszcza ze mamy tak dużą różnice miedzy dziećmi .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry