emikaa
Fanka BB :)
Kurde z tym nie spaniem o którym wspominacie to teraz nie śpię od 3 nocy, ale dlatego ze czuwam nad małym i sprawdzam mu co jakiś czas gorączkę, odruchowo sie przebudzam, zasypiam na chwile... i właśnie dzisiaj chyba z tego padam... oczy mi sie zamykają, a tu tyle rzeczy do zrobienia, jeszcze muszę zaprojektować jakiś kalendarzyk na 2017 ze zdjęciami, co rok dajemy dziadkom i rodzicom taki na święta. A co do nie spania to w 1 ciąży miałam takie ok 1,5 miesiąca, po prostu nie spałam, czasem w dzień godzinkę, czasem udało sie usnąć na chwile w nocy, nic nie pomagało, mleko, melisy itp czytanie gazet, książek i oglądanie filmów na których zawsze przysypiam, chodziłam jak zombie, kładłam sie i patrzyłam na zegarek czasem jak o 2 udało mi sie usnąć i obudziłam sie i była 5 to juz sie cieszyłam ze zaraz rano i można wstawać
to był najgorszy okres... błagałam o sen, o taka zwykła ludzka rzecz...juz pózniej to płakałam bo nie dawałam rady, to było takie męczące, i doszły jeszcze " niespokojne nogi i tyłek" hehe myślałam ze tylko mi tak sie dzieje, nie był znany i rozreklamowany temat niespokojnych nóg
przeszło jak zaczęłam łykać magnez z potasem.
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
. I z góry przepraszam, ale nie nadrobię tego, co już tu wygadałyście. Rozłożyłyście mnie szczerze mówiąc na łopatki
. wątek z terminem sierpniowym założony 24 listopada
Mimo, że mam termin dość wczesny, bo póki co wychodzi 8 sierpnia, to 24 listopada byłam w 16. dniu cyklu dopiero
. I tyyyyyle stron juz wygadane od początku. Tak więc przepraszam, postaram się powolutku wdrożyć, poznać Was wszystkie i zaglądać od czasu do czasu.
Szczególnie, że prywatne wizyty sporo kosztują. Póki co czekam jak na szpilkach i szczerze mówiąc boję się, bo ta ciąża to dla nas niespodzianka, zdążyłam w pierwszych tygodniach zaliczyć 2 rtg odcinka lędźwiowego kręgosłupa
. W dniu rtg test nic nie pokazał, a kilka dni później bach! - kreska. Póki co co wieczór lecą zdrowaśki, żeby z Fasolką wszystko było w porządku, by była w stu procentach zdrowa.