Hejka

udało mi się nadrobić. Wczoraj byłam do 23:30 w pracy i już miałam co dziś nadrabiać

Wszystkim przeziębionym Mamuśkom życzę dużo zdrówka i siły !
Ja wczoraj byłam pierwszy raz w pracy odkąd dowiedziałam się o ciąży i co chwilę do ubikacji latałam czy wszystko ok, strach mnie paraliżuje :/ Myślałam, że uda mi się iść do mojej ginekolog jeszcze przed świętami, ale wolny termin jest dopiero 3 stycznia

to będzie 8 tydz 2d. Nie wiem czy tyle wytrzymam. W recepcj mówiła babka, że mam dzwonić 19.12 to może coś się zwolni na 20.12. Zobaczymy. W sumie narazie czuję się w miarę dobrze, mdli mnie tylko jak robię się głodna. Muszę tylko uważać w pracy, żeby niczego nie dźwignąć sama.
Jeśli chodzi o grupę zamkniętą na FB to ja też jestem za, ale poczekajmy aż więcej nas przybędzie, aż będziemy już po wizytach, aż się lepiej poznamy
Życzę Wam miłego dzionka i na 14 uciekam do pracy. Buziaki :*