Mokrego dyngusa!
Mnie przeraża wizja wózka. Mieszkamy teraz na 3 piętrze, poprzednio na 2, ale w starym mieszkanku mogłam wózek zostawić w piwnicy bez obawy o kradzież i wnieść sobie tylko Jasia do góry. Kubę wnosiłam wraz z wózkiem na 4 piętro, ale nie mam już 20 lat. No a teraz wózek bliźniaczy, na szczęście klatka schodowa ma miejsce gdzie mogę wózek zostawić, kwestia tylko dogadania się z sąsiadami i dopytaniem jak to z kradzieżami piwnic w okolicy bywa. Bo jak będę miała wnosić to do góry, to na starcie rezygnuję z opcji gondolek i muszę poszukać wózka od razu spacerowego.