reklama

Sierpniowe Mamy 2018

@Fiorna u mnie w zakładzie pracy jest tak, że jeśli jestem na l4 to wczasy pod gruszą mi nie przysługują[emoji852]

@karkula309 u nas w szpitalu jest wypisane, że facet musi mieć po prostu rozpinaną koszulę [emoji4] niezależnie jaką byleby się dało rozpiąć[emoji4] i klapki na porodówkę[emoji16]

@Gienio ja też poproszę stronkę czy cokolwiek, jeśli mogę[emoji16]

@Iga0071 może i lepiej, że zostaniesz do poniedziałku[emoji4] A tam, gdzie przebywasz tzn.w tym kraju jest służba zdrowia prywata czy państwowa, jak u nas [emoji4]

@Sindi_@ mój mąż też pracuje na kopalni. I już się orientował, istnieje możliwość, żeby zadzwonić i żeby go ściągnęli na górę. Są to specjalne przypadki, np. poród [emoji4] Więc, niech twój mąż też podpyta, bo na pewno da radę i u niego[emoji16]

@oliwiapatrycja mówisz, że było pycha[emoji16][emoji16] Dobrze, że już jesteś po[emoji4]
 
reklama
Powiedzcie mi czy jak nosze rozmiar s i będę sobie kupowała koszule do szpitala to mam wybierać M? Czy w S tez się zmieszczę jak to jest z tymi rozmiarami jeżeli chodzi o brzuch?
Ja na codzien noszę s/m i koszule wzięłam m. Żeby była zwiewna. Dwie są okej ale jedna wzięłam S i to było jakoś w lutym jak mierzylam, prawie nie miałam brzucha i cisnęła mnie pod pachami, w tyłek. Więc taka obcisła. Teraz bym pewnie nie weszla.
 
@Fiorna u mnie w zakładzie pracy jest tak, że jeśli jestem na l4 to wczasy pod gruszą mi nie przysługują[emoji852] No o tym nie wiedziałam muszę mu powiedzieć aby się doinformował co i jak w 5ej sprawie to wygląda

@karkula309 u nas w szpitalu jest wypisane, że facet musi mieć po prostu rozpinaną koszulę [emoji4] niezależnie jaką byleby się dało rozpiąć[emoji4] i klapki na porodówkę[emoji16]

@Gienio ja też poproszę stronkę czy cokolwiek, jeśli mogę[emoji16]

@Iga0071 może i lepiej, że zostaniesz do poniedziałku[emoji4] A tam, gdzie przebywasz tzn.w tym kraju jest służba zdrowia prywata czy państwowa, jak u nas [emoji4]

@Sindi_@ mój mąż też pracuje na kopalni. I już się orientował, istnieje możliwość, żeby zadzwonić i żeby go ściągnęli na górę. Są to specjalne przypadki, np. poród [emoji4] Więc, niech twój mąż też podpyta, bo na pewno da radę i u niego[emoji16]

@oliwiapatrycja mówisz, że było pycha[emoji16][emoji16] Dobrze, że już jesteś po[emoji4]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry