reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Super brzuszek :*
A ubranka takie śliczne ❤️❤️❤️❤️❤️ jejjuu. A u mnie są tylko trzy sklepy z ubrankami dla dzieci w tym Pepco gdzie cały miesiąc jest jedno i to samo dziadostwo.. rzadko kiedy coś kupię ;((( nie mogę się doczekać moich paczek z nowymi ubrankami :D
A na jaki rozmiar kupowalas te ?
W pepco jest non stop to samo dla noworodkow.. wole kupowac w txm lub normalnym sklepie ;)
 
reklama
Ja sobie zawsze przytrzymuje pas, ale na to nie wpadłam, żeby dolna cześć dawac za siebie. Może to rzeczywiście nie głupi pomysł ;) Muszę spróbować :D

Najlepiej kupić adapter kupiłam już dawno temu i jest super używam i jako pasażer i jako kierowca. Kosztuje 140 zł insafe się nazywa. A jak dolna część dacie za siebie to przecież sam górny pas przy wypadku was nie utrzymuje tylko potrzebny jest też zaczep na dole. Można też wypożyczyć adapter.

@KatiNails ja też mam nisko brzuch i tak samo miałam w pierwszej ciąży także się nie przejmuj może taka twoja uroda? Czy w pierwszej ciąży miałaś wysoko?
 
Zobacz załącznik 857942 Zobacz załącznik 857941 Np to Teraz ja - moj brzuszek sprzed tygodnia - jak stoje wydaje sie duzo większy , przytyłam pewnie juz 5-6 kilo

- wyjęłam ubranka dla małej i wyglada na to, ze nie ma nic różowego Laura miała sporo a teraz mi sie odwidziało i u Astrid jest wszystko tylko nie roz :)

Ja jak jadę autem to zanim wsiąde zapinam pas, siadam na fotel i przekładam tylko pas ten piersiowy. Ten co trzyma miednicę zostaje z tyłu. Czyli nic mi nie trzyma. Nie wiem czy takie zapięcie coś da w razie w ale boję się zapinać pas na brzuszku.
Śliczne te nasze wszystkie brzuszki ☺
 
Ja jak jadę autem to zanim wsiąde zapinam pas, siadam na fotel i przekładam tylko pas ten piersiowy. Ten co trzyma miednicę zostaje z tyłu. Czyli nic mi nie trzyma. Nie wiem czy takie zapięcie coś da w razie w ale boję się zapinać pas na brzuszku.
Śliczne te nasze wszystkie brzuszki ☺
Ja nie zapinam pasa.. jezdzimy ostroznie ;) a jesli juz to ten dol trzymam zeby mnie nie uciskalo..
 
Akcenty rozowe sa ;) moja tez nie ma rozu tylko.. ma zielony,zolty,niebieski.. losos pomarancz,popiel.. ;)
Tak akcenty sa :) to nie tak ze nie lubie różu bo lubie , chyba po prostu mam najwiecej ubranek unisex bo jak projektuje to staram sie robić i dla chłopca i dla dziewczynki ,zeby były uniwersalne . Tak mi to weszło w krew, ze złapałam sie na tym, ze po takie chętniej tez sięgam u innych Marek. No, ale te rozne dodatki na pewno bedziemy miec z różem - rożki , kocyki itd :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry