Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
My teżTak pierwszanie możemy się doczekać tych nieprzespanych nocy
![]()
Dużo zdrówka dla niego i spokoju dla Ciebie. Pewnie to jakaś jelitowka. Daj znać później co z synkiem.Dzień dobry dziewczynki.
U mnie dziś dzień zaczął się masakrycznie. .
Syn wstał ze stanem podgorączkowym i wymiotami...
Jestem przerażona.
Chciała być miłaWczoraj moja mloda miala imieninki,przyjechala moja mama i przywiozla nam rzeczy ktore dala kuzyna cora.. wybralam z tych rzeczy tylko 3 welurowe ubranka i kocyk.. a i takie nosidlo gondolowe miekkie.. nie wiem na co mi to, ale ladne bylo,moze sie przyda.. reszta ciuchow.. pozal sie matko..daje do tych kontenerow na ciuchy
oczywiscie kolor niebieski.. mam awersje do tego koloru brrr..
dostalam tez mate i karuzele (zżółkłą) co tez wystawiam przed pojemnik,moze komus sie przyda
no i posciel ,kazalam mamie to wziasc bo sobie kupie nowa.. kurcze powiem wam ze nie dalabym w takim stanie nic nikomu.. jak wszystko wyschnie to wam pokaze
![]()
Jak sexownie wyglądaszZobacz załącznik 858874 Ide dzis do szkoly bo mojama wystepy i kurde nie mieszcze sie w swoje ciuchy... chyba zaloze zwiewna sukienke![]()
Nosidło nawet na balkonie sobie położysz , może się przydaTo te ciuszki, ktore z tych wszystkich wybralam..Zobacz załącznik 858876 Zobacz załącznik 858877 Zobacz załącznik 858878
Nie wiem tylko po co mi to nosidlo [emoji23]![]()
Zazwyczaj jak się pożycza to trzeba się liczyć z tym , że nie wróci w idealnym stanie bo byłoA to nosidełko ma spód usztywniany? Czy miękki? W sumie to może być do wózka np. Nie miałam takiego.
Ja ubranka po córce pożyczyłam kuzynce te pierwsze takie do roku. Jak do mnie wróciły i dopiero teraz przy okazji wybierania z tych rzeczy po córce co się nada dla syna otworzyłam to pudełko. Jak zobaczyłam w jakim stanie są niektóre ubranka to mi się płakać chciało. Chociaż to tylko ubranka. Ale wszystko było nowe kupowane i kuzynka dostała wszystko w super stanie nic nie zniszczone nie sprane. Ja rozumiem że różne rzeczy mogły się zadziać ale słowem się nie odezwała że coś się wydarzyło, zalało. Miałam przykrą niespodziankę niestety. Same zobaczcie
Zobacz załącznik 858886
Zobacz załącznik 858887
Zobacz załącznik 858889
Zobacz załącznik 858891
Może na zdjęciach średnio widać ale są zażółknięte, poplamione. Jeszcze kilka w takim stanie jest.
Taki dzień bidulko widocznie@zanka też właśnie ostatnio myślałam o niejZwłaszcza przy okazji jak dziewczyny pisały że ostrożnie jeżdżą autami. Jakoś przypomniała mi się ta sytuacja
Ale powiem Wam, że w grudniówkach i styczniowkach sa co najmniej 3 nasze sierpniowe mamy, które straciły swoje maleństwa w pierwszych tcTakże jest zawsze nadzieja, widać że te mamuśki szybko wracają na forum, chociaż tyle
@Luiza. współczuję sytuacji z okiem, ja też nienawidze jak coś mi jest i trzeba gdzieś jeździć po szpitalach/lekarzach :/ Powodzenia na IP.
Wczoraj miałam straszny dzień, jakąś depresję przedporodową czy jak. Nic mi się nie chciało, nic mi się nie podobało. Poszliśmy na kawę i siedziałam w kawiarni a przede mną wielkie lustro. Humor jeszcze bardziej poszybował w dół, jestem taka wielka, mimo że przytyłam 8kg, co nie jest najgorszym wynikiem bo sie w miarę pilnuję, to i tak mam wrażenie że wyglądam jak sprośna świniaI ci ludzie którzy się ciągle na mnie gapią jak na jakieś dziwadło, serio w tak wielkim mieście jak Wrocław nie widzieli nigdy koboety w ciązy? Najchętniej nie wychodziłabym spod kołdry
![]()
ŚliczneDziewczyny tyle naklepakyscie przez półtorej dnia, ze leżałam z dobra godzinę i czytałam. U nas dziś kolejny wolny Dzien, takze tez nie będę na bieżąco. Nie wiem jeszcze co będziemy dziś robic, ale mam nadzieje, ze gdzieś pojedziemyTeraz wstaje szybkie śniadanko i do kościoła na msze, a później się zobaczy. Ostatnio znajoma pytała mnie kiedy baby shower robię
Powiedziałam, ze raczej nie planuje, na co ona, ze mi zrobi i wczoraj jak przyjechali do nas przywiozła nam coś takiego Zobacz załącznik 858902
Piękne poprostuNa dodatek sama to zrobiła, nawet nie wiedziałam, ze takie zdolności ma
także bardzo miło, mamy pierwszy prezent dla malutkiej
tylko z tego co widziałam to ubranka na rozmiar 50, ja sama nawet takich nie kupowałam. Nie wiadomo czy wg się przydadzą. W każdym bądź razie piękny gest
Miłego dzionka Wam wszystkim życzę!![]()
Tak. Nie mam skurczy, boli. Jedynie brzuch się dalej stawia jak wcześniej.Ale przeszło Ci już?
U nas robi się tak że jak dziecko wyrośnie to się komuś daje to co się ma niezależnie czy się wcześniej coś dostało. Dla wyjaśnienia : sąsiadka dała mi , ja dam mojej kuzynce jeśli będzie w ciąży , potem kuzynka da komuś jakieś ciuszki itp . Tym sposobem każdy coś kiedyś dostaje i to nie są ciuszki oddane , stare tylko wybrane całkiem dobreJa na swoim przykładzie wiem że za często panikuje i wydaje mi się że jeżeli przeszło i się nie powtórzy to co mogło się stać ? Wiadomo jak się powtórzy to znaczy że coś może być jednak nie tak ale na razie nie masz co się przejmować. Jeśli by się miało coś zacząć to by się zaczęło, a jeśli to miałby być objaw np skracającej się szyjki to się powtórzy ( w co wątpię bo objawy takie są bardzo rzadko )
Jeżeli lekarz by się bał że coś się stało wczoraj to by ci kazal pewnie przyjechać na wizytę![]()
Ja dostałam od lekarza taka karteczkę gdzie mam napisane kiedy jechać do lekarza a kiedy od razu na IP. Też mi się zdążają skurcze przepowiadające i bóle jak na okres. Pamiętam jak się bałam przed pierwszym porodem że nie będę wiedziała czy to już, ale okazało się że jakoś wiedziałamskurcze były wtedy ewidentne i regularne i czas się skracał.
Na tej karteczce jest też napisane że jak czuje niepokój to od razu na IP.
Hihi no tak to najczęściej niestety się kończyja tak po prawdzie to już nawet do mojego rodzinnego nie chodzę po skierowanie na podstawowe badania typu mocz/morfologia/tarczyca, bo jak mam 3 razy chodzić w to samo miejsce, jak mogę iść 2 razy i załatwić sprawę bez krzywego spojrzenia lekarza, bo on nie lubi, jak się do prywatnych chodzi i od niego chce się skierowania, to wolę szybszą drogę. Już się przyzwyczaiłam, że to co na nfz się płaci, to jest to abonament szpitalny, a nie opieka medyczna na codzień. Zresztą, jestem na DG, więc płacę jakies 30-40 zł składki, więc po takiej kwocie nie ma się co spodziewać opieki jak z dr housa [emoji23]Kochana, na pewno siedzisz w internetach i czytasz o ciąży, więc pi razy drzwi wiesz, co jest ok, a co powinno być niepokojące. Jak coś się dzieje z tej drugiej grupy, to trzeba dzwonić do swojej położnej/lekarza albo jechać na IP. A teraz wyrzuty sumienia, że mogło się coś stać, choć się nie stało, też w niczym nie pomagaja. Głowa do góry [emoji8] tak jak któraś dziewczyna tu pisała, lepiej pojechać o 1 raz za dużo na IP, niż za mało
![]()
Super hartowanie .. hehFajny ten obrazek z ubraniem dziecka na zimne spacery ja się tego obawiam że nie będę wiedzieć co ubrać dziecku. Moja mama wystawiala nas i wnuczka jedną zimą na spanie w wózku nie zależnie od pogody.2h na mrozie


Ja też panikowalam z bólami jak na okres ale lekarz mnie zapewnia że to normalne no i w sumie trochę z was pisze że je ma .. niby na poród są bardzo bolesne . Raz mnie bolało mocno pojechalam na IP ..leżałam dwa dni w szpitalu tak mnie lekarz zbeształ że sobie szukam problemów sama . Także ja też już nie wiem co jest normalne a co nie . Ale teraz mniej panikuje , podobno poród łatwo jest rozpoznaćWłaśnie od stycznia nie siedzę w ogóle w internecie i nie czytam. Bo już nie raz tylko nerwów straciłam bo dobierałam sobie do głowy głupot. Mniej więc tak, wiem co jest normalne a co nie. Ale jeśli chodzi o skurcze i bóle menstruacyjne w ciazy do tego po 30 tygodniu to już zgłupiałam. Bo na jednej stronie pisze , że to bóle przepowiadające a na drugiej , że odklejenie się łożyska lub poród. I badz tu mądry.. od teraz będę super panikara i mogą mnie nawet mieć dość na IP.Nie będę czekać az coś się stanie..
Moja mama tak wystawiala brata na balkon w najwieksze mrozy i spal sobie po 2h. Za to teraz jaka ma super odpornosc. Ja marzne a jemu cieploFajny ten obrazek z ubraniem dziecka na zimne spacery ja się tego obawiam że nie będę wiedzieć co ubrać dziecku. Moja mama wystawiala nas i wnuczka jedną zimą na spanie w wózku nie zależnie od pogody.2h na mrozie