G
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
SpokoPrzykro mi...
Dobre cukierki też dziadziuś robi, ale brat mojej psapisóły (z podstawówki) też umie ten cukier tak fajnie roztopić, jeszcze do tego jak robił krople z tego cukru to wrzucał orzeszek, ale były pyszne. Mi ten cukier zawsze krystalizuje, a mam takie fajne foremki z lidla na lizaki... daj mi nóż pod gardło, no nie zrobię cukierków![]()
Mmmm dawno nie robiłam, ale ostatnio jakies beznadziejne ziemniaki kupiłam i nie wiem czy nie nadadzą :/ SnacznegoU nas na obiad dziś zachcianka męża [emoji205] placki z ziemniaków + cukini z dipem jogurtowo-ziołowym. Pierwszy raz robiłam iiiii pyyycha. Serioooo. Chociaż następnym razem więcej soli i czosnku [emoji7][emoji7]Zobacz załącznik 867019
Nie nie biore tegoI wszystkie bierzesz ? Zmieścisz w torbie ?
Ja dziennie wypijam 3-4 butelki wody 1,5litroweAz zgrzewke wody do szpitala?
Na wątróbkę muszę mieć ochotę, też za dzieciaka mnie karmili tym, króliczą, bo wujek króliki miał. No wtedy to było dla mnie obrzydliwe, a na hasło "wujek ja nie lubię..." to zawsze słyszałam odpowiedź: "to polubisz". Ale wiecie, PRL, z jedzeniem ciężko było i jadło się to co dawali. Dobrze, że szybko się to skończyłoFuuj nie jadam żadnych podrobow, ostatni raz w przedszkolu wmuszali we mnie watrobke
1,5l to ja bym miała na 3h hahahahaA to nie po pol litra czyli w sumie 3litry az? Ja myślałam zeby tylko 1,5 l wziac
Moj maz nadal to lubi bulke z mlekiem.. bleeee ,nienawidze zupy mlecznej, owocowej itd..Na wątróbkę muszę mieć ochotę, też za dzieciaka mnie karmili tym, króliczą, bo wujek króliki miał. No wtedy to było dla mnie obrzydliwe, a na hasło "wujek ja nie lubię..." to zawsze słyszałam odpowiedź: "to polubisz". Ale wiecie, PRL, z jedzeniem ciężko było i jadło się to co dawali. Dobrze, że szybko się to skończyło
A wiecie co było najgorsze do jedzenia? Mama jak nie miała pieniędzy to dawała nam bułkę z mlekiem, taka zupa mleczna, ja pierdl... trauma jak widziałam to na talerzu, a mój brat wpierdzielał to jak by mu nie wiem co dali. Tak samo grube parówki, no kojarzą mi się z biedą i zjem tego do dzisiaj.
Jak moja mama miałą fazę, to tylko taki kupowała, ale przeszło jej, bo wtedy mocno słodką kawę piła. Potem przeszła na trzcinowy. Ogólnie jak bywałam u niej w niemcowni, to takie wynalazki żemy próbowały, bo jak były jeszcze marki, toto tanie jak barszcz było.Spokojuz 4 lata minely,chociaz bardzo mi go brak ❤
No tata tez wlasnie robil czyste gladkie karmelki twarde.. czasem ciagutki takie robil jeszcze.. ja chyba za duzo masla daje ze ten cukier tak sienie rozpuszcza.. ale i tak pyszne ,swojskiea probowalas z cukru brazowego czy brzozowego?