reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ja po swoich porodach nie pamiętam kiedy się mylam ale miałam ciężkie porody z tranfuzja krwi więc to inaczej niż standard.
Mały mi się wypycha okropnie. Najbardziej pod zebrami po prawej stronie...Jak ja bym chciała żeby się odwrócił jak należy...

Poza tym moje dziecię już po zabiegu. Nie znoszę szpitali. Oczywiste jest że córka jest bardziej związana ze mną, zwłaszcza że teraz jestem w domu to mam więcej czasu niż mąż. Oczywiste jest też że obecność rodzica jest wskazana przy dziecku na oddziale. A w tych placówkach gonią jak diabli gdy chcemy być przy dziecku parę godzin we dwoje. Do szpitala mam parę km, widać że jestem w ciąży i potrzebuje sama wsparcia męża A te pielęgniarki by chciały żeby rodzić był jeden i wszystko przy dziecku zrobił. Ja wszystko rozumiem ale przez zaawansowaną ciążę nasza sytuacja jest jednak inna niż standardowa.
Boziu dziewczyny, nikomu nie życzę patrzenia jak dziecko cierpi. Co prawda moja Laura jest cudna i dzielna ale moment w którym głupi jas zaczyna działać i dziecko traci świadomość to masakra jednym słowem.
Chce już lipiec. Tak by był spokój od szkoly, szpitali itd.
A co do wyprawki to ja też raczej minimalistycznie. Już wiem po corach co mi z produktów się przydaje A co nie i takie doświadczenie jest wyjątkowo cenne ;) nie mam kosza, maty, rozka, laktatora itd. Za to wiem że przewijak który niektórzy odpuszczają to dla mnie duży komfort.
Brzuch mi się spina co chwila. Nie ma jak odpocząć... w poniedziałek mam ktg. Doktorek do którego chodzę od 32tc zleca ktg co tydzień. W pierwszej ciąży zaś miałam dopiero jak trafiłam na oddział. Ale wam powiem że dla mnie to badanie to całkowity odpoczynek dla organizmu więc je lubię;)
Przykro mi jak tak słucham o Twojej córeczce. Musicie być dzielni wszyscy :* kiedy córka wyjdzie do domu?
 
Raz pewnie kąpać, a później już sama, a przebieranie pieluszki, mycie pupki, pielęgnacja pępka i oczkow i noska to przez tez 3-4 dni raczej częściej niż 2 razy :D
Może będzie z wami wszystko w porządku i wyjdziecie do domu po 2 dniach :* i przez te 2 dni to myślę, że pewnie 1 raz wykąpią małą. No max 2 ale wątpię :) weź ten ręcznik jak nie masz pewności, ale pewnie Ci się nie przyda :)
 
Może będzie z wami wszystko w porządku i wyjdziecie do domu po 2 dniach :* i przez te 2 dni to myślę, że pewnie 1 raz wykąpią małą. No max 2 ale wątpię :) weź ten ręcznik jak nie masz pewności, ale pewnie Ci się nie przyda :)

Jak i ręcznik to i płyn dla malucha :)
Dobrze że ktoś wspomniał o naczyniach bo już o tym kompletnie zapomniałam :*
 
Mój miał okulary z vision express tzn oprawki użytkuje dalej ale szkła były okropne. Za całość zapłacił 1100 zł - 550 za szkła + 550 oprawki ray ban. Szkła szybko się zużyły i wymienialiśmy u optyka nie w sieciówce i zapłacił wtedy 180 zł za parę szkieł i jest zadowolony. Przy okazji ja zbadałam wzrok bo strasznie bolały mnie oczy w pracy i u mnie za oprawki i szkła wyszło 450 :)
Ja w ogóle za całe okulary płaciłam jakoś 380 zł i jeszcze z pracy zwrócili mi chyba 300 :D ale ja kupowałam w takim optyku u nas w mieście, gdzie właścicielką jest mama takiej dalszej znajomej :)
 
reklama
Kupujecie biustonosze do karmienia z fiszbinami czy bez?
Mi ciężko dobrać biustonosz żeby nie uwierał i ładnie eksponował biust. Preferuję biustonosze z fiszbinami ale czy bez fiszbin nie będzie wygodniej karmić?
Mam 1 z fiszbinami (na wyjście) i 2 bez fiszbin (po domu raczej). Po porodzie może dokupię jeszcze jakiś, bo nie mam białego :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry