• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Dokładnie tak się płaci. Dlatego ja wybieram generalnie dłuższe wakacje za granicą, ale do tego staram się być raz w roku na 3-4 dni nad morzem polskim jeszcze :) z sentymentu i uwielbienia :D
Macie rację, że nasz Bałtyk wcale nie jest tani. My podobnie raz w roku zagranica na dłużej a poza tym parę wyjazdów kilkudniowych nad Bałtyk lub w góry :)
A za rok na maj planujemy z Malym już lot na jakąś grecką wyspę :)
 
reklama
Poleciałabyś raz i byś się przekonała[emoji16] Ja za każdym razem boję się startu i lądowania, ale to mnie nie odstrasza[emoji4] Podróż w ciepłe kraje 3h, a na drugi koniec Polski 6-8h[emoji4] dla mnie wybór jest oczywisty[emoji16] Tym bardziej, że autem możesz też jechać do Włoch, czy Chorwacji[emoji16]
Zgadzam się w 100% (jak zawsze :D). Ja się boje startu, ale jednocześnie uwielbiam tą adrenalinę :D
A w ogóle to uwielbiam wszystko co związane z samolotami. Mogłabym pracować na lotnisku, uwielbiam patrzeć jak samoloty lądują i startują. A jak widzę samolot na niebie, to się cieszę jak dziecko [emoji23]

Na weekendzie panieńskim dziewczyny ufundowały mi przelot takim malutkim samolocikiem nad Gdańskiem :)
Pokażę Wam zdjęcia, bo aż mi się łezka zakręciła przy wspomnieniach [emoji23]

received_1686940871347082.jpeg
20170805_142910.jpg
20170805_142408.jpg
 

Załączniki

  • received_1686940871347082.jpeg
    received_1686940871347082.jpeg
    59,9 KB · Wyświetleń: 241
  • 20170805_142910.jpg
    20170805_142910.jpg
    59,5 KB · Wyświetleń: 246
  • 20170805_142408.jpg
    20170805_142408.jpg
    66,5 KB · Wyświetleń: 241
Zgadzam się w 100% (jak zawsze :D). Ja się boje startu, ale jednocześnie uwielbiam tą adrenalinę :D
A w ogóle to uwielbiam wszystko co związane z samolotami. Mogłabym pracować na lotnisku, uwielbiam patrzeć jak samoloty lądują i startują. A jak widzę samolot na niebie, to się cieszę jak dziecko [emoji23]

Na weekendzie panieńskim dziewczyny ufundowały mi przelot takim malutkim samolocikiem nad Gdańskiem :)
Pokażę Wam zdjęcia, bo aż mi się łezka zakręciła przy wspomnieniach [emoji23]

Zobacz załącznik 869268Zobacz załącznik 869269Zobacz załącznik 869270
O jaa.. fajnie. Kurde aż zastanawiam się czy nie potrzebuje jeszcze jednego panieńskiego [emoji57][emoji57]
Ja też lubię latać jednak raz miałam cykora.. jak nie mogliśmy wyladowac w Rzeszowie , była potworna mgła i chyba z godzinę pilot próbował ladować i jak schodził nizej to tak strasznie rzucało samolotem... W rezultacie wylądowaliśmy w Katowicach. I powrót z Katowic do Rzeszowa trwał dłużej jak podróż z Grecji do Polski [emoji39]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry