reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ale dzis mam lenia... nic mi sie nie chce.. jakas zmeczona jestem.. Michalina stale mi daje po zebrach.. mialam dzis pare skurczy..
Hyhy moj ma dzis popoludniowke,to mu mowilam ze jak cos to bede dzwonic [emoji14]
Do tego mam takie fale goraca dzis.. nawet w rece poczulam hyhy.. do czwartku jeszcze tyle czasu.. wykonczy mnie to zaparcie chyba.. bylam co prawda dzis 3 razy ,ale co z tego jak niewiele wylecialo i jak usiadlam to sie zatrzymalo.. :(
Na mnie dzialaja jogurty, otreby a przede wszystkim sliwki suszone :D po nich mam zapewniony dzien w wc
 
Piłka jest dobra np na bóle kręgosłupa, myślę, że na bóle w podbrzuszu, pachwinach też powinna być dobra. Tak się na niej pobujać trochę [emoji16] Myślę, że inne mięśnie poćwiczą niż podczas skakania na partnerze [emoji23]
No dobra. Wiem że się można bujać na piłce przed porodem.. ale czy skakanie na pilce nie zaszkodzi ? Balabym się tak podrzucac dzieckiem w brzuchu do góry
 
Piłka jest dobra np na bóle kręgosłupa, myślę, że na bóle w podbrzuszu, pachwinach też powinna być dobra. Tak się na niej pobujać trochę [emoji16] Myślę, że inne mięśnie poćwiczą niż podczas skakania na partnerze [emoji23]
Myślę że da i to dużo. Ja cały poród prawie byłam na piłce. Skakanie powoduje że dziecko bardziej napięra na szyjkę i rozwarcie szybciej idzie jak już są skurcze. A i na kręgosłup super pomaga.
 
No dobra. Wiem że się można bujać na piłce przed porodem.. ale czy skakanie na pilce nie zaszkodzi ? Balabym się tak podrzucac dzieckiem w brzuchu do góry
Ja bym się bardziej pobujała, nie skakała [emoji16] ja na piłce ćwiczyłam póki chodziłam na fitnes :) teraz też wracam powoli do ćwiczeń ale już w domu, bo nie chcę już jeździć samochodem żeby na fitnes dojeżdżać :) można znaleźć jakieś ćwiczenia na necie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry