reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ja patrzę [emoji14] to że jestem w ciąży, nie znaczy że mam wyglądać brzydko i czuć się niekomfortowo :) i w klapkach nie chodzę, chodzę w normalnych butach tak jak zawsze chodziłam, w sandałkach, balerinkach, trampkach, adidaskach [emoji14]

Jak kto lubi, ja nie mówię, ze chodzę po ulicy jak wiesniara :D po prostu ostatnio wyjście z psem mi robi duży problem i wysiłek i czuje ze w każdej chwili może się zacząć dlatego nie przykładam tak wielkiej uwagi do stroju a klapki akurat to najlepsze wyjście dla mnie, bo nie wyobrażam sobie z +18 kg obciążeniem schylać i narażać kręgosłup ;) ale to wiadomo jak kto już lubi i się czuje.
 
Ja już dzisiaj 3 razy prysznic brałam bo umieram a nigdzie wychodzić nie muszę. Mąż zawiózł i odbierze córkę z przedszkola :) liczę na deszcz co go zapowiadali e nic z tego chyba. W nocy widziałam ma być 20 st także też gorąco.
Jeśli kiedykolwiek będę się decydowała na 3 dziecko to celuje w zimę :p

W zimę też nie za fajnie. Slisko i niebezpiecznie. Ciężko po śniegu gdzieś iść. Zimno więc trzeba się grubiej ubrać, czyli ciężej ze wszystkim. I tak źle i tak nie dobrze :D
 
Ja w sobotę na rocznicę chrzestego mam zamiar iść w niższych szpilkach [emoji23][emoji16] plan jest[emoji16]

No to powodzenia :) tez 2 tyg temu miałam zamiar na imprezę iść w obcasach niskich na słupku, jednak to było niemożliwe przy tym już tygodniu ciąży i niestety ograniczeniach ciała. Teraz w te upały w 38/39 tyg ciąży tym bardziej nie wyobrażam sobie ubrać takich bucików :D
 
A u mnie mój wrócił po pracy i po 15 minutach nagle czuje, ze taki zapach deszczu z dworu i rozpadało się trochę [emoji5] cudownie, może będzie chociaż trochę chłodniejsze powietrze.
Robi myju, goli się i jedziemy na obiecany obiadek za miasto. Ja od rana nic nie zrobiłam, nagle osłabienie i miałam się ładnie wymalować i dupa.
I już nie mam co ubierać, serio. Tylko pare sukienek i kombinezon który i tak mnie ciśnie gumka. Także tak jedziemy na obiadek [emoji5]

A twarz lepiej nie pokazywać hah, włosy czesane co 1,5 dnia, masakra xd tak się zapuscilam Zobacz załącznik 881390
Zgrabny ten brzuszek masz :) i ładna sukienka :tak: smacznego i udanego wieczoru :blink:
 
reklama
Jak kto lubi, ja nie mówię, ze chodzę po ulicy jak wiesniara :D po prostu ostatnio wyjście z psem mi robi duży problem i wysiłek i czuje ze w każdej chwili może się zacząć dlatego nie przykładam tak wielkiej uwagi do stroju a klapki akurat to najlepsze wyjście dla mnie, bo nie wyobrażam sobie z +18 kg obciążeniem schylać i narażać kręgosłup ;) ale to wiadomo jak kto już lubi i się czuje.
Mąż mi pomaga zapinać/wiązać buty [emoji16] a jak jestem sama to na siedząco to robię. Nie lubię klapek, takie buty zostawiam na plażę i basen [emoji16]
Właśnie dlatego, że w każdej chwilii może się zacząć, chcę też wyglądać dobrze [emoji16] Ale ja też codziennie gdzieś wychodzę: na spacery, do sklepów, na lody, na kawę itp to chcę wyglądać dobrze:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry