Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A jak maluchy?[emoji16]Nic nie robić tylko patrzeć na dzidzię... no ja bym tak mogła cały dzień hihi
Taki jest plan...To idź idź żeby nie zrobiło się jakieś zapalenie nieprzyjemne.
Także 36+4 u nas więc u córki Twojej przyjaciółki będzie wszystko dobrze! To są już duże dobrze rozwinięte dzieci :*
Jest cudna [emoji7]To nasza mała okruszynka [emoji173]️Zobacz załącznik 882963
Taki jest plan...
A dzieciątku na pewno nic nie będzie.. też dziewczynka, teraz będę mogła do przyjaciółki z premedytacją "babciu" mówićnie będzie hepi, bo ma 41 lat...
A podziękował, zdrowe, dorodne, głośne...A jak maluchy?![]()
No moja mama w sumie też młoda babcia, 43 miałaMoja mama ma 42 lata w październiku kończy dopiero i tez jest w sumie już babcia [emoji28]
To najważniejsze[emoji16]że całe i zdrowe[emoji16] A syn bez problemu zaakceptował siostry?[emoji16]A podziękował, zdrowe, dorodne, głośne...Jak Emilka jest spokojna i praktycznie jej nie słychać, budzi się tylko na mleko, rano i wieczorem trochę sobie "popaczy" a tak to śpi. Jest tak łatwa w obsłudze, że starszy syn ją chce karmić
Za to Marta... karmienie tego dziecka to wyczyn, byle co ją budzi, jest często aktywna i niekoniecznie lubi być sama, taki cycuś mamusi... Na szczęście obiw sązdrowe, a to najważniejsze.
No moja mama w sumie też młoda babcia, 43 miała![]()
Kuba je zobaczył w szpitalu, jak mi coś z domu przyniósł i tak popatrzył i "jakie one małe, myślałem że będą większe".. wróciliśmy do domu, to mówił o nich per "to" (taka wyczuwalna rezerwa podszyta strachem przed takim małym człowiekiem)... a teraz? jak zapłaczą, to od razu się pyta czy może którąś ponosić. Za to Jasio z dystansem, jak dotyka to dwoma paluszkami, ale na szczęście zazdrości nie pokazuje... za to rozfochował się i rozbestwił tak niemiłosiernie, że aż mną telepie na jego zachowanie (nie było matki prawie 3 tygodnie w domu i jest efekt tatusiowych rządów w domu).To najważniejsze[emoji16]że całe i zdrowe[emoji16] A syn bez problemu zaakceptował siostry?[emoji16]
No tak to jest, dzieci raz dwa się rozbestwiąKuba je zobaczył w szpitalu, jak mi coś z domu przyniósł i tak popatrzył i "jakie one małe, myślałem że będą większe".. wróciliśmy do domu, to mówił o nich per "to" (taka wyczuwalna rezerwa podszyta strachem przed takim małym człowiekiem)... a teraz? jak zapłaczą, to od razu się pyta czy może którąś ponosić. Za to Jasio z dystansem, jak dotyka to dwoma paluszkami, ale na szczęście zazdrości nie pokazuje... za to rozfochował się i rozbestwił tak niemiłosiernie, że aż mną telepie na jego zachowanie (nie było matki prawie 3 tygodnie w domu i jest efekt tatusiowych rządów w domu).