• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
To dobrze, że miałaś męża przy sobie przez te pierwsze dni. To Twoja malutka już ma z dwa tygodnie ? Kiedy to zleciało :) i jak Wam idzie karmienie itp ? Ciekawa jestem jak to będzie później. Czy cały czas takie karmienie przewijanie co dwie godziny i na nic więcej nie ma czasu ?
I nie piecze po octanisepcie ? Też będę psikala w domu i podlewała. Tu już wytrzymam bez tego.
Dziękuje :* ja jak na nią patrzę to widzę swoją mamę. K tez mówi , że jest podobna do mnie i tez widzę podobieństwo ale jednak cała babcia :D kiedy wyszłaś na pierwszy spacer ? Zastanawiam się czy pod koniec tygodnia bym już mogła wyjść z mala na troszkę , to znaczy też w sumie nie wiem na ile bym mogła :huh:
W czwartek bedzie mieć 2 tygodnie :)
Ja byłam w szpitalu w poniedziałek w czwartek urodzilam a niedzielę wyszliśmy że szpitala i już liczę łącznie pobyt w szpitalu tydzień :) a karmienie od początku dobrze , ladnie ssie , po porodzie jak polozyli na brzuchu i zaraz do piersi to zaraz zaczęła ssać , wyszła i odrazu głodna :D
A rana po octenisept mnie nie szczypała :) karmie różnie na żądanie a nie tak co 3 godz i wybudzają jak niektórzy robią . Z przewijaniem to jest różnie czasem tak jest że zmienię pieluszkę posmaruje pupke nie zdążę czystej założyć a ona już kupke zaczyna robić . :D a na spacer to chyba z 4 dni po wyjściu ze szpitala , ale specer wokół domu tak ze 30 min pewnie bo bardzo goraco bylo, wychodzimy sobie na dwor kolo domu codziennie po południu jak już trochę chłodniej . Okna mamy cały dzień otwarte , tylko przed kapiela zamykam w pokoju gdzie ja kapie :)
 
@Bajunia super, że jesteś już w domku. Odpoczywaj i ciesz się córeczką i mężem ;)

@Vanilia120 powodzenia jutro, jak już bedziesz wiedziała to daj znać co lekarze postanowili

Skąd wy macie tyle siły i energii? :szok:
ja też nie wiem skąd w Was takie pokłady energii :) podzielcie się ;)

U mnie to pozory, tak to non stop leżę. Dziś się w końcu zmotywowałam. Poszłam jeszcze do sklepu po snickersa, mleczko czekoladowe do picia i gazetkę. Teraz już leżę, brzuch napiety, ale niedziwne skoro dziś łącznie pół godziny po schodach, sprzątanie, pranie, z pieskiem raz :D
Ty chyba nie wiesz co oznacza leżec non stop :D
 
A co się dzieje?
A co sie dzieje?
Wysokie gorączki
@KatiNails na tym zdjęciu co dodalas dziś na Fb to mała jest podobna do Ciebie [emoji173]️
Haha dzięki :* chociaż my żadnego podobieństwa do siebie z mężem nie widzimy [emoji23] ale z bratem są do siebie dość mocno podobni (mimo że ojciec biologiczny inny) :)
PicsArt_07-28-01.01.34.jpg
 

Załączniki

  • PicsArt_07-28-01.01.34.jpg
    PicsArt_07-28-01.01.34.jpg
    95,7 KB · Wyświetleń: 527
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry