.
Ja wiem że są względu medyczne, dziecko nie przybiera więc trzeba widzieć ile tych ml zjadło, czy nie chwyta piersi i wtedy rozumiem. Rozumiem też jak ktoś nie chce karmić piersią i karmi alternatywnie tam ściąga i podane zawsze butelka. Tak to tylko sobie myślę że znam kilka przypadków z bardzo bliskiego otoczenia gdzie mamy w nocy nie wybudzaly na karmienie bo tak ładnie śpi a w dzień często podawały butelkę ze swoim mlekiem a później po chwili obudziły się u doradcy laktacyjnego bo niestety laktacja zaburzona. Obydwie szwagierki straciły tak pokarm do 3 miesiąca.
Oczywiście każdy robi jak chce

ja tylko wyrażam moją opinię