reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Urodziłam ❣️
Laura przyszła na świat o 6:50, 3280g i 56cm [emoji7] jestem zakochana [emoji7]
Co do porodu, o 3 pojechaliśmy do szpitala, godzinę ponad trwały papierki, pózniej badanie, lekarz stwierdził 4cm, powiedział ze pol porodu za mną. Pózniej poszłam na porodówkę, lewatywka itp. O 5:50 odeszły wody a o 6:50 urodziłam [emoji3]
Ogólnie poród szybki ale masakra, bolało strasznie, nie miałam siły w ogole, ale jak wyszła to jak ręka odjął [emoji7]
Gratulacje kochana ❤❤❤❤❤
 
reklama
Tak mam :) jeszcze do mnie nie dociera to wszystko . Pomału dopakowuwuje rzeczy - najwiecej swoich bo dla siebie nic nie Spakowałam , zaczynam rozmyślać , czy jak mam byc na czczo to czy moge wziąć rano euthyrox czy nie moge .. zapomniałam dopytać .
Nie mam pojęcia z euthyroxem, ja też biorę i nie pytałam czy brać czy nie.
Powodzenia jutro:) daj znać po jak będziesz mogła:)
 
Kilka z Was mówiła , że raka nie da się tak odrazu poprzez USG potwierdzić. Wczoraj położna powiedziała to samo i mój lekarz ginekolog też. Mama dzisiaj była na wizycie u tego lekarza który ją tak nastraszył , z tymi wynikami. Powiedział , że to powiększony jajnik, wyniki dobre i przepisał leki hormonalne na 3 miesiace. I teraz zglupialysmy .. dopiero pewny tak , możliwa śmierć , leżenie w szpitalu. A teraz nagle nic ? Co to za lekarz :crazy: musi jechać albo do onkologa ginekologa albo do mojego lekarza. Niech to sprawdzi ktoś inny. :dry:
 
Kilka z Was mówiła , że raka nie da się tak odrazu poprzez USG potwierdzić. Wczoraj położna powiedziała to samo i mój lekarz ginekolog też. Mama dzisiaj była na wizycie u tego lekarza który ją tak nastraszył , z tymi wynikami. Powiedział , że to powiększony jajnik, wyniki dobre i przepisał leki hormonalne na 3 miesiace. I teraz zglupialysmy .. dopiero pewny tak , możliwa śmierć , leżenie w szpitalu. A teraz nagle nic ? Co to za lekarz :crazy: musi jechać albo do onkologa ginekologa albo do mojego lekarza. Niech to sprawdzi ktoś inny. :dry:
Eh, teraz to juz nie wiadomo komu wierzyć:/ trzeba być dobrej myśli :*
 
Odbiegnę od tematu porodów mam nadzieje ze wybaczycie :) chciałam zapytać o chrzciny - te z was ktore beda chrzcily dziecko to kiedy ? Od razu po porodzie ? Na jesień /zimę czy czekacie do wiosny ? Ja chyba poczekam na wiosne.

@Mikasa7 az tez sie wzruszyłam jak przeczytałam :) cos wspaniałego bardzo mocno trzymam za was kciuki !
Ja myślę, że może w październiku by się udało ;) bo za miesiącem listopad to ja nie przepadam :D
 
Rano miałam rozwarcie na luźny palec czyli to było o godzinie 6. Dopiero teraz zostałam przyjęta na oddział.. I nikt mi ponownie nie zbadał szyjki a mówię że mam skurcze co 5 minut...ale one tutaj twierdzą że wymyślam z tymi skurczami bo na ktg nic nie wychodzi i nie wyglądam na taka żeby mnie coś bolało.:(
 
reklama
Kilka z Was mówiła , że raka nie da się tak odrazu poprzez USG potwierdzić. Wczoraj położna powiedziała to samo i mój lekarz ginekolog też. Mama dzisiaj była na wizycie u tego lekarza który ją tak nastraszył , z tymi wynikami. Powiedział , że to powiększony jajnik, wyniki dobre i przepisał leki hormonalne na 3 miesiace. I teraz zglupialysmy .. dopiero pewny tak , możliwa śmierć , leżenie w szpitalu. A teraz nagle nic ? Co to za lekarz :crazy: musi jechać albo do onkologa ginekologa albo do mojego lekarza. Niech to sprawdzi ktoś inny. :dry:
Boze, to na pewno czlowiek po medycynie? Nic tylko sie cieszyc ale ile przez to sie strachu najadlyscie :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry