reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
W sensie lekarz mówi, ze nawet jeśli dziecko śpi 8 h to nie wybudzać żeby zmienić brudna pieluchę i nakarmić minimum co 4 h? Co lekarz i położna to inaczej widze :D
Tak, już nie musimy wybudzać co 3-4h bo mały bardzo ładnie nabrał ciałka i nie ma już żółtaczki. Ma sobie powoli regulować rytm spania :) On i tak 8h to nie prześpi [emoji4] Sam budzi się w nocy co 3-4h, raz przespał 5h.
 
A ja juz 3 dni po terminie i nadal nic. Na poniedziałek mam skierowanie do szpitala. Ciekawe czy mnie w ogóle przyjmą jak sie nic nie będzie działo czy znowu odeślą do domu.
Masakra, najgorsze te czekanie jak nic się nie dzieje. To w poniedziałek będzie już tydzień po, myśle ze powinni Cię przyjąć i cos działać. Ale lepiej żeby się coś samo zaczęło dziać wcześniej jeszcze i tego Ci życzę :)
 
reklama
Wyobraź sobie że ja jestem na L4 od połowy listopada 2017 z powodu powikłań po wypadku w pracy i od 2 stycznia na L4 ciążowym... Tyle czasu w domu i jeszcze (chyba) nie zwariowałam :D
Ja juz tez mam dosyc tego siedzenia w domu, a jeszcze dwa lata przede mną ;o ale myśle, ze jak będzie juz dzidziuś to będzie zupełnie inaczej i ten czas szybko minie. Na początku mi nawet leciał ten czas, bo byłam pochłonięta przygotowaniami do slubu, a teraz to jakaś masakra, ciągnie się strasznie :P Już bym wolała do pracy iść, ale z takim brzuchem to bym tam za wiele nie zwojowała [emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry