Kochana, bądź dzielna. U mnie dziś termin ale nic się nie zapowiada, wiec mogę powtórzyć Twoja historię. Mojej siostrze oksy za pierwszym razem nigdy nie pomagało. Pierwszego syna urodziła po trzeciej próbie oksytocynowej. I ja boję się, że u mnie też tak będzie... Trzymam kciuki za Ciebie cały czas :* Współczuję... Szybkiego powrotu do zdrowia :*Trzymam kciuki i życzę dużo sił [emoji4] powodzenia :*
U mnie dziś termin, na 8 idę na ktg, ale finał będzie pewnie taki jak ostatnio, że żaden skurcz się nie zapisze

najgorsze jest to że do posprzątania w domu została mi już tylko jedna mała szafeczka w kuchni pod mikrofalą [emoji23] a tak to pojadę chyba sprzątać do mamy ;P
Dobrego dnia Mamusie i Maluszki