miloscwczasachpopkultury
Fanka BB :)
Moja też praktycznie wcale nie ulewa tam może ze 2 razy na tydzień , synek też praktycznie wcale
To super
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moja też praktycznie wcale nie ulewa tam może ze 2 razy na tydzień , synek też praktycznie wcale
Nauczy się, pewnie ze tak tylko dziecko jak ma np miesiąc to nauczy się samo zasypiać w 1-2dni A jak ma 2 lata to zajmie mu to tydzień albo o dwa i wielki ryk przy tym, którego rodzice nie wytrzymują i dalej muszą usypiam na rękach.
Nie no jasne każdy robi jak uważa. Ty masz 1 dziecko, ja mam 3 więc nie mam czasu na to aby mała na mnie spała. Oprocz sprzątania, prania, gotowania muszę zaprowadzić, odebrać dzieci że szkoły, odrobić lekcje, poświęcić czas tylko starszaków. Od listopada wracam do firmy na 2 dni w tygodniu po 3-4godziny więc j7x wogole będę miała sajgon![]()
Kolko to fazy ksiezyca, a to u gory kolo kolka to przyplywy i odplywyFajny taki sportowy zegarekja prócz na godzinie to nic innego bym z niego nie wyczytała
Zdjecie w załączniku. Po lewej stronie nasze polskie biedronki a po prawej te s..u..k...i
Mój ostatnio zainstalowal jakaś gierkę na telefon i też mnie wkurza. Samo to że gra..i jak go o coś proszę i słyszę to jego zaaaraz...![]()
My mamy pelno tej inwazyjnejFajny taki sportowy zegarekja prócz na godzinie to nic innego bym z niego nie wyczytała
Zdjecie w załączniku. Po lewej stronie nasze polskie biedronki a po prawej te s..u..k...i
Mój ostatnio zainstalowal jakaś gierkę na telefon i też mnie wkurza. Samo to że gra..i jak go o coś proszę i słyszę to jego zaaaraz...![]()
Skąd to chokerstwo .. nawet okna nie mogę otworzyć. Ugotujemy się w tym domu. Muszę kupić rolety..Fajny taki sportowy zegarekja prócz na godzinie to nic innego bym z niego nie wyczytała
Zdjecie w załączniku. Po lewej stronie nasze polskie biedronki a po prawej te s..u..k...i
Mój ostatnio zainstalowal jakaś gierkę na telefon i też mnie wkurza. Samo to że gra..i jak go o coś proszę i słyszę to jego zaaaraz...![]()
A ja gdybym nie poczuła tego snorodu to w życiu bym nie rozroznilaMy mamy pelno tej inwazyjnej![]()
Wczoraj myślałam że go rozszarpie
Młody był na tarasie, ja sprzątałam w kuchni a mój mąż grał sobie na playstation i jak młody zaczął się budzić to oczywiście dupy do niego nie ruszył. Wieczorem to samo.. A dziś od 1 w nocy do 5 sterczałam przy łóżeczku bo Kacper nie chciał spać. Tak jak wcześniej nie miałam powodów żeby narzekać na T. to wczoraj mnie wkur..... na maxa. To się wyżaliłam. Odkąd się przeprowadziliśmy to nie mam się do kogo odezwać. Doskwiera mi samotność.. Chciałabym wrócić do pracy...albo tylko mi się tak wydaje.
Czyli nie robię nic źle bawiąc się z nią całymi dniami , jak gadam, łaskotam, zaczepiam, ona mnie, robię miny, bardzo dużo mówię itp , dopiero dzisiaj zabawki poszły w ruch. Mój Kamil się z nią świetnie bawi , tylko czekam aż przyjedzie.
Dobrze napisane. Też jak ktoś mi kiedyś mówi coś o pomocy to go poprawiam,to jest zajmowanie się dzieckiem a nie pomocA ja jak czytam Was kiedy piszecie że mąż wam pomaga to mnie roznosi bo on ma się tak samo zajmować dzieckiem a nie pomagać. Ale widzę że to siedzi kobietom w głowach że to one są odpowiedzialne za dziecko a chłop ma pomagac.
Wiadomo że mąż pracuje ale jak jesteśmy w domu razem to jednak nie ma pomagać, albo że ja go proszę żeby zerknal na dziecko bo idę się umyć czy coś. On ma to robić na równo ze mną wszytko.
Niestety wiem że różnie bywa ale widzę że często to same kobiety są sobie winne. Ja nie przebieram Młodego w nocy robi to mąż a ja karmie i jest 50/50. Jak jest w domu to się zajmuje Młodym ja mam czas żeby odpocząć albo spędzić czas z córką.