Dawno się nie udzielałam ale czytam regularnie. Dziewczyny pomocy! Wczoraj byłam u lekarza (NFZ, 14 tc), po koniec wizyty mówię że będę prosić o zwolnienie na kolejnej wizycie (to będzie 17 tc), a ona że mi nie da, dopiero po 20 tc. Nie widzi wskazan (Nie plamie, a z zaslabnieciami mam isc do neurologa) i ze jej nie przekonam. Co mam zrobić, zmienić lekarza prowadzącego, iść prywatnie po zwolnienie. Chciałam pracować do końca lutego. Jak to opowiadam rodzinie i znajomym to nie wierzą, kazda dostawala bez problemów, wrecz lekarz pytal czy wypisywac zwolnienie.