reklama

Sierpniowe mamy 2020

Jak nie będziesz miała badania cukru ??!!! To chyba podstawa .
Byłam u mnie na Polnej na szkoleniu diabetologicznym i niby zachowuje zasady odżywiania ale cały czas mam w górnej granicy normy 87 na czczo średnio . Przed dieta tez miałam tyle wiec muszę chyba popracować jeszCE nad dieta chociaż wydaje mi się ze jem wg zaleceń. Najlepsze jest to ze jak badań sobie glukometrem to mam w górnej granicy normy a jak pójdę do przychodni i tam mi pobiorą krew to raz miałam 106 a raz 110 ale tylko w laboratorium miałam takie wysokie wyniki. W domu mam w normie . No ale lekarz patrzy na wyniki które dostaje do ręki czyli z labo . No nic muszę trzymać dietę i tyle ale ma to swoje plusy bo tyle słodkości nie jem [emoji23][emoji23] a tak to jadłam bez opamiętania [emoji3][emoji3][emoji23].

Ja nie mieszkam w Polsce a tu gdzie jestem nie badają cukru, chyba ze są jakieś wskazania
 
reklama
Ja nie mieszkam w Polsce a tu gdzie jestem nie badają cukru, chyba ze są jakieś wskazania
Dzisiaj rozmawiałam z położna i tutaj, w Niemczech, jest np co wizytę badany mocz też pod względem zawartości cukru i jeśli kilka razy pod rząd w wynikach jest Cukier, to wtedy robi się krzywa wcześniej, jeśli nie to dopiero w 24-25 tc. Może u Was też jakos tak jest, że ten cukier niby jest badany, ale nie przez krzywa.
 
Dzisiaj rozmawiałam z położna i tutaj, w Niemczech, jest np co wizytę badany mocz też pod względem zawartości cukru i jeśli kilka razy pod rząd w wynikach jest Cukier, to wtedy robi się krzywa wcześniej, jeśli nie to dopiero w 24-25 tc. Może u Was też jakos tak jest, że ten cukier niby jest badany, ale nie przez krzywa.

Z ciekawości zapytam dziś położna. Jakoś to chyba sprawdzają? Może z krwi?
 
Już po wizycie, tak z krwi sprawdzają ale tu chyba maja inne widełki. Cokolwiek w Polsce było nie tak to tutaj w normie.
W Niemczech to samo. Tu koleżanka miała stan przedcukrzycowy i miała tylko sprawdzać krew po każdym posiłku, a w Polsce jak lekarz zobaczył jej wyniki, to się złapał głowę i stwierdził zaawansowana cukrzycę ciążowa [emoji16]

Zawsze mnie to zastanawia jak to działa, skoro generalnie medycyna wszędzie ta sama, a w każdym państwie inaczej się do wszystkiego podchodzi [emoji16]
 
reklama
Przecież to dobry cukier jak masz ok 87 na czczo [emoji848]. Chyba ważniejsze jest jak trzustka zachowuje się po jakimś czasie po posiłku, czy dobrze działa.
Ale moja wiedza zamyka się na cukrzycy typu 1 u 'normalnej' osoby, a nie w ciąży [emoji16]. Więc jeśli źle myślę, poprawcie mnie [emoji38]
Jak nie będziesz miała badania cukru ??!!! To chyba podstawa .
Byłam u mnie na Polnej na szkoleniu diabetologicznym i niby zachowuje zasady odżywiania ale cały czas mam w górnej granicy normy 87 na czczo średnio . Przed dieta tez miałam tyle wiec muszę chyba popracować jeszCE nad dieta chociaż wydaje mi się ze jem wg zaleceń. Najlepsze jest to ze jak badań sobie glukometrem to mam w górnej granicy normy a jak pójdę do przychodni i tam mi pobiorą krew to raz miałam 106 a raz 110 ale tylko w laboratorium miałam takie wysokie wyniki. W domu mam w normie . No ale lekarz patrzy na wyniki które dostaje do ręki czyli z labo . No nic muszę trzymać dietę i tyle ale ma to swoje plusy bo tyle słodkości nie jem [emoji23][emoji23] a tak to jadłam bez opamiętania [emoji3][emoji3][emoji23].
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry