reklama

Sierpniowe Mamy 2021

reklama
Mi taka jedna, długa żyła wyszła na brzuchu 😳 ohh ale bym zjadła polskiego chleba, szynki i sera żółtego :( rzadko tęskniłam z polskim jedzeniem, bo się przyzwyczaiłam, a teraz mi się tak bardzo chce...
 
Bardzo się cieszę, że Ci lepiej😆
Rozumiem dobrze , bo też psychicznie oststnio bylo słabo i myślałam że nie dam rady.
Ale za to wczoraj czulam się dużo, dużo lepiej. Dziś tak w miarę ok.
Zaraz spróbuję na jakiś spacer się wybrać...
Miłego dnia dziewczyny 😀
Już mi gorzej 😭, ale mam nadzieję , że się nie rozkręci. Jeśli Ci lepiej to korzystaj póki możesz 🙌🏻
 
Ja wiedziałam o ciazy od poczecia-doslownie choc nie miałam objawów bardzo długo-poza brakiem miesiączki. Na początku trochę mi było przykro,że tak nie poczuje tej ciazy i nie będę miała objawów ale ok 6 tyg zaczęły się mdlosci,wymioty,nadwrażliwość na zapachy,ssanie -no to juz wiem jak to jest:) jednak nie jest to u mnie bardzo uciążliwe. Za to brzuch moim zdaniem mam bardzo duży! Fakt,że nigdy sportowcem nie byłam i brzuch raczej miałam wiotki wiec pewnie dlatego. Jedyne co mnie martwi to taki dziwny bol podbrzusza-jakbym mila coś twardego w środku. Tez tak macie?
 
Hej dziewczyny, ja właśnie po wizycie. Jest serduszko to najważniejsze. 7+1. I oby tak dalej. Chociaż dalej oszczędny tryb życia to się cieszę, że je usłyszałam przez chwilkę. Za dwa tygodnie kolejna wizyta. Gdybym mogła to tez bym nic nie robiła choć z 3-latka to strasznie trudno, zwłaszcza, ze jest nauczona ze mną non stop zabawy. I od dwóch tygodni ciężko się jej pogodzić z innym trybem dnia. Mam również mdłości ale nie wymiotuje za to nic mnie nie cieszy co jem, jem na sile. Plamienia są już rzadkie i nawet brzuch jakby mniej bolał. Musimy być optymistkami zwłaszcza ,że dla tych fasolek zrobiłybyśmy wszystko.
 
reklama
Hej dziewczyny, ja właśnie po wizycie. Jest serduszko to najważniejsze. 7+1. I oby tak dalej. Chociaż dalej oszczędny tryb życia to się cieszę, że je usłyszałam przez chwilkę. Za dwa tygodnie kolejna wizyta. Gdybym mogła to tez bym nic nie robiła choć z 3-latka to strasznie trudno, zwłaszcza, ze jest nauczona ze mną non stop zabawy. I od dwóch tygodni ciężko się jej pogodzić z innym trybem dnia. Mam również mdłości ale nie wymiotuje za to nic mnie nie cieszy co jem, jem na sile. Plamienia są już rzadkie i nawet brzuch jakby mniej bolał. Musimy być optymistkami zwłaszcza ,że dla tych fasolek zrobiłybyśmy wszystko.
Pamiętam ten moment i bardzo się z Toba cieszę! Byłaś moze na stronie mama ginekolog? Tam jest fajny tekst na temat oszczędzania sie w ciąży -warto przeczytać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry