Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też mam +3kg na wadze i bardzo się tym martwię, choć mam świadomość, ze metabolizm bardzo zwolnił.. mam wrażenie, ze moje jelita mają 2 kilometry i po drodze tylko odkłada się tłuszcz, bo cykl wyproznień prawie znikł.. wczoraj zjadlam kapustę i później wypilam 2 szklanki mleka, bo miałam taką ochotę.. dzisiaj widzę postęp w toalecie, ale wcale nie gwałtowny, więc jest super!Oj to cudnie,ze fb nie będzie konieczny! Jestem w 11 t5d -jest mi dużo lepiej niż np. W 6-8 tyg, choć od początku 11 t ,po krótkiej przerwie powróciły mdlosci i wymioty, jestem też ciagle glodna. Ja przybrałam prawie 3 kg -to dość dużo ale lekarka twierdzi ze to może być przez 3 tyg. Lezenia,swieta i potężne zaparcia które mi dokuczają....prawie nie bola mnie juz piersi i nie są już tak nabrzmiałe jak na poczatku. Brzuch spory- choc to raczej kwestie gastryczne bo jak uda mi się normalnie załatwić to tylko wieczorem mam wypukły balonik na wysokosci pęcherza.najdziwniejsze a jednocześnie najpiękniejsze jest to,ze kazda ciaza jest inna !
Ja dzisiaj rano w ogóle, jak kichnęłam to tak mnie zabolał brzuch ze juz oczywiście spanikowałam.. ale później przeczytalam ze przy gwałtownych ruchach mogą być tak bolesne wlasnie więzadła, więc mam nadzieję że to tylko to
Jeśli tylko możecie podciągajcie zgięte nogi do góry bardzo pomagaMam podobnie przy kichaniu, aż się boję kichać
Przed poprzednia schudłam do rozm.36/36 z 40/42. I od samego początku tylam jak oszalała (2-3 kg na mc) i o ile ten przyrost nie martwił Pani dr to w ostatnich 2 mies przywaliłam 10 kg.Ja też mam +3kg na wadze i bardzo się tym martwię, choć mam świadomość, ze metabolizm bardzo zwolnił.. mam wrażenie, ze moje jelita mają 2 kilometry i po drodze tylko odkłada się tłuszcz, bo cykl wyproznień prawie znikł.. wczoraj zjadlam kapustę i później wypilam 2 szklanki mleka, bo miałam taką ochotę.. dzisiaj widzę postęp w toalecie, ale wcale nie gwałtowny, więc jest super!
Ja się bardzo przejmuję, bo jestem z tych mam xxl, do ciąży udało mi się schudnąć 10kg systematycznie przez około rok z utrzymaniem wagi. Efektów jo-jo zaliczyłam w życiu już za dużo :/
Dzisiaj przeżyłam dokładnie to samo!Ja dzisiaj rano w ogóle, jak kichnęłam to tak mnie zabolał brzuch ze juz oczywiście spanikowałam.. ale później przeczytalam ze przy gwałtownych ruchach mogą być tak bolesne wlasnie więzadła, więc mam nadzieję że to tylko to
No właśnie sugerowalam się tabelkami, bo na styk mieszczę się w BMI do 30.. powinnam przybrać max 9kg a tu na samym początku 3kg do góry. Nie chciałam poruszać tego tematu jeszcze na otwartym forum, niby jesteśmy anonimowe, ale jednak jakaś bariera psychiczna istnieje.. napiszę więcej o sobie już na zamkniętym..Przed poprzednia schudłam do rozm.36/36 z 40/42. I od samego początku tylam jak oszalała (2-3 kg na mc) i o ile ten przyrost nie martwił Pani dr to w ostatnich 2 mies przywaliłam 10 kg.Częściowo woda, a częściowo efekt braku ruchu. Miałam podejrzenie rozejścia spojenia (na szczęście wykluczone) a były to stare zwyrodnienia kręgosłupa. No ale ból przy poruszaniu nieziemski. To jak siadłam to siedziałam
Dlatego teraz startuje ze słusznej wagi (nie zdążyłam zgubić najzwyczajniej) ale póki co minus 2 kg. 12+4 dzisiaj. Najlepiej jakbym 7 kilo przytyla, ale czy się uda? Czas pokaże.