A co do cieszenia sie z ciazy to w pierwszej tego dnia co zrobilam test pojechalam do sklepu i kupilam ubranka



oczywiscie w dnii testu czulam ze bedzie dziewczynka i byly tez sukienki... ok 14 tc kupilam w aptece test na plec ( podobno 70% szans ze bedzie prawidlowu wynik) no i wyszedl mi chlopak, moja tesciosa dodala ze bedzie drugi Mariuszek ( moj maz) a ja plakalam z 3 godziny

urodzilam syna i jestem najszczesliwsza

w tej ciazy doszly mi choroby ktore czytalam ze powoduja poronienie wiec oprocz mamy nikomu nie mowilam ale.... powiedxielismy tesciowej ze wzgledu na covid z zaznavzeniem zeby nikomu nie mowic a w ciagu tygodnia wszyscy z meza rodziny nam gratulowali