• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2022🙂

W którym tygodniu poinformowalyscie/poinformujcie pracodawcę?
Ja poinformowałam pracodawcę w 7 tygodniu ciazy,trzy tygodnie obiecałam jeszcze przepracowac a od wczoraj jestem na zwolnieniu

U mnie nie ma dobrych info w większym zarodku serce od ponad tygodnia nie bije, w mniejszym też nie, on się zatrzymał kilka dni temu. Są w miarę na 8 i 9 tyg tak że spokojnie mogę czekać w domu na poronienie.
Choć az tygodnia czekać nie zamierzam dam sobie kilka dni i idę po tabletkę wracam do domu i dopiero czekam aż się zacznie

Here we go again ...


Mam nadzieję że z tymi którym się nie udało to szybko spotkam się na kolejnym wątku :)
A wam życzę żebym była ostatnia skoro to 2 dzieci to może limit już wyczerpany
Takalenka jedynie mogę napisać że bardzo mi przykro, trzymaj się i nie poddawaj !!!!
 
reklama
U mnie nie ma dobrych info w większym zarodku serce od ponad tygodnia nie bije, w mniejszym też nie, on się zatrzymał kilka dni temu. Są w miarę na 8 i 9 tyg tak że spokojnie mogę czekać w domu na poronienie.
Choć az tygodnia czekać nie zamierzam dam sobie kilka dni i idę po tabletkę wracam do domu i dopiero czekam aż się zacznie

Here we go again ...


Mam nadzieję że z tymi którym się nie udało to szybko spotkam się na kolejnym wątku :)
A wam życzę żebym była ostatnia skoro to 2 dzieci to może limit już wyczerpany
Bardzo mi przykro :( trzymaj się..
 
U mnie nie ma dobrych info w większym zarodku serce od ponad tygodnia nie bije, w mniejszym też nie, on się zatrzymał kilka dni temu. Są w miarę na 8 i 9 tyg tak że spokojnie mogę czekać w domu na poronienie.
Choć az tygodnia czekać nie zamierzam dam sobie kilka dni i idę po tabletkę wracam do domu i dopiero czekam aż się zacznie

Here we go again ...


Mam nadzieję że z tymi którym się nie udało to szybko spotkam się na kolejnym wątku :)
A wam życzę żebym była ostatnia skoro to 2 dzieci to może limit już wyczerpany
Nie wierze 😭😭😭😭😭 współczuje 😭😭😭😭 przykro mi 😭😭😭😭
 
reklama
Nie wiem kompletnie od czego to zależy. Mam dużo koleżanek, które poroniły, ja jestem czwarty raz w ciąży (teraz przeszłam covid, dźwigam dzieci) i na koncie żadnych poronień.
Nie wiem kompletnie od czego to zależy. Mam dużo koleżanek, które poroniły, ja jestem czwarty raz w ciąży (teraz przeszłam covid, dźwigam dzieci) i na koncie żadnych poronień.
Mi lekarka powiedziala ze to natura może być zły podział komórek, słaba jakość spermy np. Jeśli zarodek jest słaby to się po prostu nie rozwinie a organizm się go pozbywa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry