reklama

Sierpniowe mamy 2023

reklama
Ja mam dzisiaj pierwsze USG, o 17:20. Mąż nie da rady pojechać ze mną. Boję się że będzie pusty pęcherzyk albo za mały. Chyba w każdej z nas jest taki strach, prawda? Uspokajam się że to wszystko i tak jest niezależne ode mnie, więc muszę wziąć na klatę każdą opcję.
Oj tak, myślę, że w każdej z nas jest taki strach.
Mi w piątek lekarz podczas 5 sekundowego usg powiedział, ze jest pęcherzyk, wygląda na ok 4tc, a ja wtedy miałam niby 5+3 i automatycznie się wystraszyłam. Jak powiedziałam to lekarzowi to niby mnie pocieszył, ale bardzo boję się jutrzejszej wizyty🙈

Za Twoją wizytę trzymam kciuki, dawaj koniecznie znać zaraz po
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry