reklama

Sierpniowe mamy 2023

reklama
Jestem po wizycie u gin. Mimo że w aplikacji wychodzi 5 tydzień. Lekarz mówi że nie zaszłam w ciąże w okres i liczy tygodnie od owulacji. Wynika z tego 3-4 tydzień. Jest pęcherzyk 1cm. Mówi że wczesna ciąża. Następna wizyta dopiero 28 grudnia. Wtedy ma być zarodek i serduszko. Od razu dał mi duphaston,mimo że nie miał wyników badań, a jestem w ciąży po raz pierwszy. Nie wiem dlaczego. Kazał zostać w domu do drugiej wizyty. Powiedział że wszystko jest dobrze. Nie rozumiem czemu tak zapobiega? Skoro nie ma do tego powodu, nie plamie itd.
nie bardzo rozumiem, co lekarz miał na myśli, że ciążę liczy od owulacji. Tygodnie ciąży liczy się od początku ostatniego cyklu🤷‍♀️ może faktycznie ciąża młodsza i w dziwny sposób to przekazał🤔
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry