reklama

Sierpniowe mamy 2023

reklama
Tez boje się pustego jaja płodowego i wszystkich innych rzeczy do około 😂. No ale nic z tym nie zrobię i zamartwianie nic nie da :). Boje się tez, bo ciąża na pewno jest młodsza i ze za szybko pójdę na wizytę (wg OM to będzie 7+5), ale tez siostra mnie namówiła (bo chciałam iść dopiero koło sylwestra 😂), żeby iść dla własnego bezpieczeństwa.
 
A co do pierwszych wizyt, to powiem Wam, że myślałam, że zobaczenie serduszka mnie uspokoi ale to zadziałało tylko na jakieś 2 dni xD Teraz się zapisałam na ten tydzień na wizytę na pakiet medyczny żeby dostać skierowanie na prenatalne i specjalnie wybierałam lekarkę, o której są opinie, że nie robi usg na wizytach, bo uznałam że jak coś jednak jest nie tak, to nie chce wiedzieć przed świętami 🤦‍♀ Więc to juz chyba tak zostanie, stres od wizyty do wizyty.
 
A co do pierwszych wizyt, to powiem Wam, że myślałam, że zobaczenie serduszka mnie uspokoi ale to zadziałało tylko na jakieś 2 dni xD Teraz się zapisałam na ten tydzień na wizytę na pakiet medyczny żeby dostać skierowanie na prenatalne i specjalnie wybierałam lekarkę, o której są opinie, że nie robi usg na wizytach, bo uznałam że jak coś jednak jest nie tak, to nie chce wiedzieć przed świętami 🤦‍♀ Więc to juz chyba tak zostanie, stres od wizyty do wizyty.
ja też na dany moment poczułam spokój widząc serduszko i zapisałam się tym razem jeszcze na usg między 8-9 tc, bo właśnie tak poprzednio poroniłam nawet o tym nie wiedząc 😮‍💨. Prenatalne są dopiero w 11-12 tc więc nie chcę tym razem tak długo czekać na drugie usg…
 
ja też na dany moment poczułam spokój widząc serduszko i zapisałam się tym razem jeszcze na usg między 8-9 tc, bo właśnie tak poprzednio poroniłam nawet o tym nie wiedząc 😮‍💨. Prenatalne są dopiero w 11-12 tc więc nie chcę tym razem tak długo czekać na drugie usg…
Właśnie takie historie mnie najbardziej przerażają 😔 wszystko jest dobrze a później nagle straszna wiadomość. W poprzedniej ciąży u mnie właściwie od pierwszego usg było widać, że coś jest nie tak i miałam trochę czasu, żeby się "przygotować" na złe wiadomości. Ale też się pewnie wybiorę jeszcze na usg przed prenatalnymi, tylko to juz na początku stycznia. Mam nadzieję, że limit nieszczęść już wyczerpany i jednak będzie teraz już tylko dobrze u nas wszystkich.
 
reklama
Właśnie takie historie mnie najbardziej przerażają 😔 wszystko jest dobrze a później nagle straszna wiadomość. W poprzedniej ciąży u mnie właściwie od pierwszego usg było widać, że coś jest nie tak i miałam trochę czasu, żeby się "przygotować" na złe wiadomości. Ale też się pewnie wybiorę jeszcze na usg przed prenatalnymi, tylko to juz na początku stycznia. Mam nadzieję, że limit nieszczęść już wyczerpany i jednak będzie teraz już tylko dobrze u nas wszystkich.
U mnie też, a zaczęło się od kiepskiego przyrostu bety.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry