reklama

Sierpniowe mamy 2024

reklama
ten magnez to chyba dają każdemu, jako placebo... jak pojechałam z niewydolnością oddechową to też dali mi kroplówkę z magnezu, zrobili badania, lezałam z 6 godzin patrząc w sufit i skupiając się na oddychaniu... babka przychodzi i mówi o wygląda Pani lepiej, więc kroplowka pomogła 🤣 no jak się tyle godzin skupiasz by oddychać dobrze... to oddychasz w miare dobrze... powiedziała,że to na tle nerwowym, mam pójść do psychiatry i nara 🤦‍♀️
a to był acard i alergia... ale na magnez można wpadać na sor... z atakiem paniki np 🤣
Mam zapas jakby co 😂
 
Eh a ja mam cos dzien złych myśli i niepotrzebnie się nakręcam. Skoro we wt był już widoczny żółtkowy to w sob normalnie powinno być już serduszko prawda? to będzie 6+1.
 
Dziewczyny ja w domu na zwolnieniu. 🥲 Myślałam że przejdzie samo przeziębienie. A jest gozej. Najgorsze że jedyny syrop który mogę brać z porostu islandzkiego mi się kończy. Trzy dni temu paracetamol wjechał bo była okropna migrena. Co oprócz rumianku miodu pigwy i soli morskiej polecacie na przeziębienie. Dodam że nie mam gorączki. Trochę źle mi z tym że zostałam w domu bo 22.12 wyjeżdżamy do Polski a tutaj choroba ale szefowa nic nie mówiła trochę z robota zostawiłam ja ale cały rok nie byłam chora. Ona nie wie o ciąży. Dawajcie jakieś sposoby katar mam wrażenie że słabnie ale za to kaszel pojawił się dość gardło boli i chrypka jak mówię. 😭
 
Eh a ja mam cos dzien złych myśli i niepotrzebnie się nakręcam. Skoro we wt był już widoczny żółtkowy to w sob normalnie powinno być już serduszko prawda? to będzie 6+1.
jeśli był żoltkowy to wszystko jest ok... ja byłam 5+4 i lekarz mi zasugerował, że nawet żółtkowego nie ma, tak mnie zestresował... a na 6+0 było już ładnie serduszko 💜 będzie dobrze!
 
Dziewczyny ja w domu na zwolnieniu. 🥲 Myślałam że przejdzie samo przeziębienie. A jest gozej. Najgorsze że jedyny syrop który mogę brać z porostu islandzkiego mi się kończy. Trzy dni temu paracetamol wjechał bo była okropna migrena. Co oprócz rumianku miodu pigwy i soli morskiej polecacie na przeziębienie. Dodam że nie mam gorączki. Trochę źle mi z tym że zostałam w domu bo 22.12 wyjeżdżamy do Polski a tutaj choroba ale szefowa nic nie mówiła trochę z robota zostawiłam ja ale cały rok nie byłam chora. Ona nie wie o ciąży. Dawajcie jakieś sposoby katar mam wrażenie że słabnie ale za to kaszel pojawił się dość gardło boli i chrypka jak mówię. 😭
Mi córa sprzedała coś ze żłobka. Trochę pomaga herbata z sokiem z malin. Do nosa woda morska a pod maść majerankowa. Można inhalacje z majeranku. No i ważne pij dużo wody.
Ja jeszcze mam kominek z olbasem i że mam łóżko obok łóżeczka to dociera aromactiv plastry (córce naklejam na łóżeczko przy katarze)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry