reklama

Sierpniowe mamy 2024

reklama
Ja chyba jakaś inna jestem, bo zrobiłam tylko 2 razy i tyle. Teraz czekam na wizytę do piątku. W sumie chyba to dla mnie lepiej niż stresować się 4,5 razy i wydawać hajs. Wyszłam z założenia że nawet jak coś się podzieje to wolę raz (na wizycie czy krwawieniu) się dowiedzieć. No ale to ja ;D
 
Mój ulubiony kalkulator porodu to ten:
Oprócz daty porodu podaje też zakresy dat USG genetycznego I trymestru, połówkowego i III trymestru.

Covid mi mija, gorączka trwała około 24h, więc mam nadzieję, że ciąża jakoś to przetrwała...
Jutro dzwonię umówić termin pierwszej wizyty.
 
Ja chyba jakaś inna jestem, bo zrobiłam tylko 2 razy i tyle. Teraz czekam na wizytę do piątku. W sumie chyba to dla mnie lepiej niż stresować się 4,5 razy i wydawać hajs. Wyszłam z założenia że nawet jak coś się podzieje to wolę raz (na wizycie czy krwawieniu) się dowiedzieć. No ale to ja ;D
Ja bym bardzo tak chciała poprzestać na 2, ale u mnie ten brak czegokolwiek do zrobienia potęguje stres 🙈
 
reklama
Ja już krew upuściłam 😁 zaraz zacznę odswiezac 🙈

Bombelek uczy mnie parkować 🙈 robię betę w szpitalnym labie, bo wyniki najszybciej, a tam przebudowa i miejsc parkingowych jak na lekarstwo. Ja po 13letniej przerwie dopiero rok temu wsiadłam znów za kółko i mam problemy z parkowaniem i jeżdżę w miejsca, gdzie mogę zaparkować prostopadle przedem lub skośnie 🙈 A tu desperacja zmusiła mnie w sobotę do parkowania pierwszy raz tyłem, a dzisiaj chyba pierwszy raz w życiu parkowałam rownolegle 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry