reklama

Sierpniowe mamy 2026

Próbowałam przez znanego lekarza.
A KOC to koordynowana opieka nad kobietą w ciąży program z NFZ, też tego nie znałam, ale jak w styczniu byłam w ciąży to ktoś tu o tym na forum pisał stąd znam ten program.
I kilka przychodni do których dziś dzwoniłam chwali się właśnie, że bierze w tym udział, ale jak widać tylko się chwali 🤣
Typowe w placówkach NFZ 🙈
To może faktycznie prywatnie na teraz na NFZ już później jak łaskawie znajda termin

Ja z NFZ nie korzystam, nic nie wiedziałam o takim programie 😁
 
reklama
Jak czytam o tym, że ktoś leżał 2 tygodnie w szpitalu, a przecież zdarza się i dłużej to w tej ciąży mnie taka możliwość przeraża jeszcze bardziej niż w poprzedniej ze względu na córeczkę, która będzie czekać w domu. Wczoraj zastanawiałam się jak to będzie jak będę musiała zostać z dwie noce w szpitalu, zapomniałam zupełnie, że zdarza się i dłużej
 
No ja nawet nie chce o tym myślec, a niestety szanse są u mnie wysokie bo i to ciśnienie no i niestety mamy z mężem konflik grup głównych, więc wysoka szansa na żółtaczkę patologiczna wymagająca naświetlania długiego. Nie chcę póki co o tym myśleć bo tylko więcej nerwów będzie 😐🥹
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry