reklama

Sierpniowe mamy 2026

reklama
Szczerze to nie wiem, czy w ogóle te kontrole kiedykolwiek się komuś przytrafiły - nie znam żadnej osoby i ja będąc dwa razy w ciąży na zwolnieniu praktycznie od początku nie miałam kontroli ani razu 🤞🏻
Ja niestety znam dziewczynę która miała kontrolę i później ją ciagali do składania wyjaśnień i zawiesili wypłatę zasiłku 🫣
 
Ja pracuję w przedszkolu, z najmłodszą grupą. Na początku zakładałam, że będę pracować póki dam radę, bo też było mi głupio od razu iść na zwolnienie, szczególnie że zmieniłam miejsce pracy we wrześniu. Ale niestety od początku ciąży odporność mi spadła strasznie i przechodziłam z jednego przeziębienia w drugie (a niestety chore dzieci w przedszkolu są codziennością). A lekarka jak tylko usłyszała gdzie pracuję, powiedziała żebym poszła na zwolnienie, więc poszłam 🤷‍♀️
Przybijam piątkę, ja też w przedszkolu. Jeszcze pracuję, ale już jadę na oparach... źle się czuję, jestem słaba i ciągle mnie mdli, ale jestem jedynym wychowawcą w grupie, a za 2 tygodnie moja grupa ma występy dla dziadków, nie chcę tych dzieciaków zostawić na lodzie (to małe przedszkole i takie występy to u nas duże wydarzenie) Obiecałam sobie, że jak dam radę to spróbuję jeszcze te 2 tygodnie wytrzymać i pójdę na l4.
 
Szczerze to nie wiem, czy w ogóle te kontrole kiedykolwiek się komuś przytrafiły - nie znam żadnej osoby i ja będąc dwa razy w ciąży na zwolnieniu praktycznie od początku nie miałam kontroli ani razu 🤞🏻
Ja znam osobiscie , akurat nie bylo jej w domu w czasie kontroli, list trafil nie do jej skrzynki, ktos jej listu nie przekazal, koniec koncow wytlumaczyla sie, ale kase odzyskala po kilku latach. Gdzies czytalam przypadki, np ze kobiecie zabrali bo skladala lozeczko dzieciece, lub inna ze pojechala kupic wozek.
 
Szczerze to nie wiem, czy w ogóle te kontrole kiedykolwiek się komuś przytrafiły - nie znam żadnej osoby i ja będąc dwa razy w ciąży na zwolnieniu praktycznie od początku nie miałam kontroli ani razu 🤞🏻
Teraz są wzmożone kontrole zwolnień z kodem b
Zarówno zasadności zwolnienia a zatem wezwanie na komisję
Jak również podważają podleganie pod ubezpieczenia
Chyba jednak więcej tych kontroli o podleganie ubezpieczenia
 
reklama
Fajne, już takie podrośnięte dzieciaki 😅 cieszą się z rodzeństwa?
Ja już wczesniej o sobie pisałam mam córeczkę, niedługo będzie miała 3 lata i czeka ale tylko na siostrę 🙈
Haha, moze uda się siostra 😁 Tak, moi już podrośnięci, nawet nie wiem, kiedy to zleciało😁 chłopcy jeszcze nie wiedzą o ciąży🫣 póki co wie tylko moja mama i 4 najbliższe przyjaciółki w tajemnicy. I oczywiście mąż 😁. Powiedziałam też dyrekcji w pracy, żeby już rozglądała się za jakimś zastępstwem. Rodzinie się nie chwaliliśmy, bo najpierw chcemy powiedzieć dzieciom. Za 2 tygodnie mam wizytę i chyba po tej wizycie im powiemy🙂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry