reklama

Sierpniowe mamy 2026

reklama
Hej, nie odzywałam się bo jak czytałam Wasze objawy, a ja poza ledwo ledwo tkliwymi piersiami nic kompletnie nie odczuwam, nakładałam sobie do głowy, że ciąża się nie rozwija itp 😥
Ale wtedy co byłam u tego lekarza co mnie wyśmiał że nie ma czegoś takiego jak PCOS itp i twierdził, że nie ma zarodka mimo, że ja go widziałam to mnie zapisali na dzisiaj no i ja nie odwołałam tej wizyty więc wczoraj stwierdziłam, że pójdę zobaczę cokolwiek bo do piątku nie wytrzymam.
No i jest zarodek ma 1,5cm jest serduszko, ale nie wiem co to za lekarz bo jak go zapytałam czy prawidłowo bije to się zaśmiał i powiedział że tego się nie da zmierzyć 😳 Zdjęcie USG dostałam tylko dlatego że zapytałam czy mogłabym dostać bo chciałabym pokazać narzeczonemu 🤦🤦
No więc trochę się uspokoiłam, ale więcej do niego na pewno nie pójdę 🫢
Na szczęście w piątek mam już wizytę u mojej lekarki od in vitro więc wszystko dokładnie mi powie. A na poniedziałek za tydzień zapisałam się do przychodni w której chcę prowadzić ciążę, mam nadzieję, że tam będzie ok 🙈
Ty to masz wyjątkowego pecha do tych lekarzy🙈🙈 ale już niedługo będziesz w dobrych rękach
 
U mnie lipa..
 

Załączniki

  • Screenshot_20260113_154853_Chrome.jpg
    Screenshot_20260113_154853_Chrome.jpg
    125,4 KB · Wyświetleń: 75
reklama
Ty to masz wyjątkowego pecha do tych lekarzy🙈🙈 ale już niedługo będziesz w dobrych rękach

Powiem Ci, że do ginekologów od zawsze miałam pecha, od jakiegoś 14-15 roku życia jak się pojawiły problemy z okresami przeszłam ich już chyba ze 20 z czego tylko o 2 czy 3 mogę się wyrazić pozytywnie 🙈
Dlatego mam nadzieję, że lekarka którą wybrałam na NFZ do prowadzenia ciąży będzie ok. Miałam z nią styczność w szpitalu w lutym jak roniłam i wywarła na mnie pozytywne wrażenie, a w mieście w którym teraz mieszkam nie znam w ogóle lekarzy 😬
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry