reklama

Sierpniowki 2011

SZuszu pisz szybko co się tam dzieje u Ciebie?
Devi a co z tym biodrem masz, że tak boli?
Oli i Sagaa czekamy na wieści z wizyt, kciuki od wczoraj zaciśnięte...
Moje baby jednak nie chce sie ruszać na tyle żwawo, żeby mama poczuła i teraz nie wiem czy to co czułam dwa dni temu to było to czy nie...
Ufff...ból głowy mi przechodzi powoli...
 
reklama
Trzymam kciuki za Wasze wizyty i czekam na relacje;-)
A co do ślubu, to mamy chętnego który chce się zamienić z nami na mieszkania. Czyli my mu dajemy nasz 20m2 a on nam swoje 3 pokoje. A ponieważ oba mieszkania są z przydziału i nie są naszą własnością, gminy muszą wyrazić na to zgodę. I jako nie żona nie mogę nawet się zameldować, boimy się po prostu że z tego względu, że Artur jest niby sam to gminy nie wyrażą zgody na zamianę..
Dzisiaj będę wiedzieć więcej. Kurcze, nigdy nie chciałam brać ślubu na szybko, a tym bardziej w ciąży...no ale cóż siła wyższa. Oczywiście o ślubie rozmawialiśmy już od dawna i jesteśmy zaręczeni, ale zawsze były ważniejsze sprawy;-)
 
Szuszu to może nie ma tego złego...jeśli i tak plany wcześniejsze były...choć rozumiem, że tak z pośpiechem i pod presją to nie jest pewnie wymarzony scenariusz...ale super, że jest szansa na 3 pokoje!!!
 
nom szuszu super ale podzielam zdanie Tonyi;-)
Ja po wizycie wszystko w porzadeczku infekcja dalej jest i dalej sie lecze 23 marca mam 3d i udalo im sie wywalczyc wizyty z nfz na 12 kwietnia;D
Bedzie Syn prawdopodobnie Wiktorek:D
Devi co z tym biodrem???
mne cos strzelilo w czwartek i promieniuje na posladek lewy ginka powiedziala ze to przez przeskoczenie jakiegos stawu, no i an bole podbrzusza mam brac nospe bo jak pani powidziala to dopiero 17 tydzien:P
 
szuszu0 to co weslicho nam szykuje i parapetowa za jednym razme ?? :D
sagaa- cudnie ze wizyta udana i kolejny syn na sierpien sie wpisuje :D Ale facetów bedzie

A co z moim biodrem...no coż, człowiek idelany nie jest...przy porodzie wyrwana mi stwa biodrowy :/ w konsekwencji mam dyzplazje stawy biodrowego i po wielu mieiscach w szpitalu majac 1,5 roku i kilku powaznych operacjach pozostalm z aktualnie 4,5 cm róznica w długości nóg, problemami z biodrem i czekajca mnie w najblizszych latach, miesiach oprecja wstawienia implantu stawy biodrowego a dokładniej panewki (takie cos co sie robi starym dziadkom:/)
koniec historii
 
szuszu ja też muszę wziąć ślub ze względu na mieszkanie :), ale jakoś nam się nie spieszy, bo nie mamy noża na gardle
devi o rany ale historia z tym biodrem
crazy.gif


No i będzie chłopak..... :))))))
 
Gratuluję wizyt:-) Oli, to co u Ciebie drugi synek? Kurczę, mam nadzieję, że to nie mi odsprzedasz różowe sukienki;-)
Sagaa, uważaj na siebie..zwłaszcza, że łożysko z przodu masz..oszczędzaj się.
Devi, współczuję sytuacji z biodrem, ja mam problemy z kolanem i prawie od roku jestem hmm...niepełnosprawna ruchowo..nawet do autobusu 5m nie podbiegnę..
Ja mam wizytę 03.03 i też mam już nadzieję, że płeć poznam:-)
A co do ślubu, to teraz czekam na opinie pań z gmin, czy szybki ślub konieczny czy można poczekać;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry