Oj dziewczyny widzę od rana a raczej nocy nie macie spania

mi też czasami się tak zdarza ale na szczęście rzadko.
Agula82 ja też mam anemię na szczęście bardzo małą a pamiętam, że jak byłam w ciąży z młodą to wyniki miałam tak masakryczne, że tabletki nawet nie pomagały
Marlenkus podeślij trochę tej burzowej aury w okolice Wrocławia

bo ja to marzę żeby choć deszczyk przeszedł i powietrze żeby było lżejsze
Madruszka kot-erotoman dobre
Natkusia dziękuję za info od Domi i za stworzenie kącika dla Aniołka, obyś wytrzymała jak najdłużej

a dzieciaczki faktycznie takie malutkie ale wiadomo każde jest inne
Atana jeszcze raz gratuluję a co do pralki to niestety nie pomogę bo nie za bardzo się znam a po drugie mam całkiem inną markę wię nie będę mącić Ci w głowie kolejną firmą;-)
Madison dziękuję:-) po prostu staram się odpisać każdej z Was choć czasami zajmuje to dość czasu. Zresztą dlatego robię to już wieczorkiem jak mała śpi

a mój P się dziwi "co Ty tam ciągle piszesz? Ile można?"
Magda37 ja tak miałam z lodówką jak wymieniliśmy. Na początku wydawała taki dziwny świst jakby przeciąg był w domu
Edys super, że udał się Wam mini urlop
Jutka
masz rację byle do 38 tygodnia w dwupaku
Ewaelinka trzymajcie się kochane jak najdłużej razem. Na szczęście Twoja księżniczka ma ładną wagę i będziecie w dobrych rękach.

A tymi paczkami się nie przejmuj teraz to jest najmniejszy problem
Martuskaa Ty nawet nie myśl o rozpakowywaniu się absolutnie bo jak przyjdzie sierpień to okaże się, że zostanie nas tylko kilka
Angie współczuję takich nocy, oby się polepszyło
Monya może uda Wam się znaleść choć kilka dni dla wypoczynku - przyda Wam się a szczególnie Tobie takie naładowanie baterii przed porodem
Ojaka ja to dzisiaj nawet na moment nie wyszłam mój P ganiał po sklepach i opłacał rachunki jedynie siedziałam z małą na balkonie jak się chłoziła w wanience z wodą (choć nie wiem czy to się liczy;-))
Izis gratuluję zaliczonych egzaminów
Asiołek ja nie chcę takiego kompromisów co do pogody o zimy nie lubię - mogę się zgodzić na propozycję Madison;-)
Gorgusia współczuję tych napadów sama to teraz przerabiam więc wiem jak ciężko jest
Amelia oj bidulka :-(oby nic poważnego i oby szybko jej przeszło
Carine niestety nie mam pojęcia co to może być ale życzę by szybko minęło
Fiufiu podzielam Twoje zdanie jak można być takim debilem? Zapomnieć o własnym dziecku?



Katrina Ty to jesteś już uodporniona

;-) padłam co do tych sutków
Lilith mam nadzieję, że miałaś udany dzień i odpoczywasz teraz
U mnie pogoda też masakryczna ale z dwojga złego wolę ciepło niż jakby miałobyć 5 stopni.
Co do tej dziewczynki to masakra, na samą myśl to chce mi się płakać. Szkoda gadać.
Mój P przeraził się dzisiaj jak opowiedziałam mu co dzieje się na forum. Powiedział tylko "Ty mnie nawet nie strasz" Zresztą ja też zaczynam się bać.
Dobra zmykam spać
Miłej nocki kochane