Dziewczyny czytalam wasze posty ale tyle napisalyscie ze nie jestem w stanie spamietac wszystkiego. Ewaelina cieszy mnie to ze u ciebie jest narazie wszystko wporzadku i mam nadzieje ze bedzie jak najdluzej.
Caltha nie martw sie mnie rowniez nie jest dane sie wyspac leze na korytarzu bo nie bylo miejsc w salach i poprostu nerwicy dostaje, ciagle ktos lata, ciagle ktos mnie budzi ;/
Monya81 no i tu masz racje niech przestawi ci meble, przynajmniej nie bedziesz sie nudzic na czas delegacji twojego meza
Gorgusia ale twoj synek ma wyczucie czasu z butami lato a on zimowe chce zakladac. Ja rowniez pamietam jak moj takie awantury robil, kiedys w krzeselku do jedzenia sie darl moze z 30 minut i jeszcze wolal `ludzie pomocy, panie policjancie zabierzcie ta mame` tak sie usmialam z niego ale oczywisie sie chowalam zeby nie widzial

Przepraszam ze nie odniose sie do wiecej postow
Co do tragedii z ta dziewczynka to bardzo wspolczoje rodzinie to musi byc dramat. A ojciec pewnie ma takie poczucie winy. Ale co najgorsze jest dla mnie do wyobrazenia to to ze jak tak 3 letnia dziewczynka sie czula , co w ogole czula , napewno plakala a pozniej to pewnie i sil do placzu brakowalo ;(
A ja jestem wlasnie po oddaniu moczu do dyzurki i po pobieranu krwi, juz sie umylam przed siusiu. O 7 musze znowu isc beda mnie kuc bo cukier bede miala przez caly dzien mierzony.
Pozdrawiam was, a i ktoras pisala ze forum uzaleznia tylko przepraszam nie spamietalam ktora ale faktycznie co w tel zagladam to wchodze na forum i podczytuje nowe wiesci.