• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Ja nie chce juz :)
Ja chce po 37tc skończonym.
Juz i tak poszłam na kompromis, bo do tej pory chciałam skończony 38tc.

A dzis mam 33tc, wiec jeszcze 4 (to duuuuzo), ale 3 (to juz lepiej) do takiego komfortowego 36tc.
 
Madison, przykład Anielki i kilku innych naszych sierpniówek pokazuje,że nie zawsze mamy to, co chcemy ;-) Choć wszystkie ze skarbami po drugiej stronie są teraz pewnie najszczęśliwsze na świecie!!!
Ale wagę mają już piękną nasze dzieciaczki, a wiele z nas to już w 9 miesiąc weszło, więc nawet jeśli, to nie ma tego złego...
 
Ostatnia edycja:
Kaspian widzę, że my idziemy łeb w łeb. Jeszcze 6 tygodni, sama nie wiem czy to dużo czy mało.

Zdjęcia chłopców napawaja optymizmem, bardzo zdrowo wyglądają, a musieli się dzielić. Troszkę mnie to uspokoiło.

Dokładnie, 1,5 miesiąca :) A chłopcy faktycznie pulchni i absolutnie "niewcześniakowi"!!! Tylko się cieszyć i spokojnie wyczekiwać na swoje!!!!
 
Maluchy w jednym brzuszku, na jednym lozysku...
I to jesli dobrze sprawdziłam 34t4d.
Naprawdę powiało optymizmem :)

Zeby jeszcze Anielka nam napisała co, jak i dlaczego :)

Anielka - duzo zdrowka i żebyś szybko doszła do siebie po cc!
 
Pozwolę sobie tylko napisać,że Anielce odeszły wody i zaczęła się akcja porodowa. Więcej napisze sama.
Ja jestem w szoku. I jestem taka szczęśliwa.... Z Anielką z wrześniówek 2012 się znamy....i miałyśmy ten sam termin porodu ;)

Ja nie wiem czy do lekarza nie zadzwonić... Powiedzcie-takie coś- brzuch robi się jak kamień, jakby się podnosi i robi taki mocno wystający, spiczasty... To stawianie macicy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry