Izis86
Fanka BB :)
No to ładnie fiuufiuu
całe szczęście jeszcze się trzymam
też bym coś posprzątała, ale mam zakaz i brak mocy jakiś. Do tego dzisiaj muszę się pouczyć.
Asiołek bardzo fajny tekst
i faktycznie teraz też na topie w innym wymiarze 
Z tym "mam na coś chęć i jestem ciągle głodna" też tak mam. To uczucie głodu wróciło mi z pewnrgo okresu na początku kiedy musiałam jeść żeby nie było mi niedobrze. I w kółko myślę, że coś bym zjadła, że na coś mam chęć. Tylko nikt nie wie na co
bo jak zaglądam do lodówki to okazuje się, że tam mi nic nie odpowiada
to upierdliwe 
A z pomocy, opieki etc. korzystam
to jest bardzo miłe. Tylko boje się, że się przyzwyczaje a potem mi będzie przykro, że np. mąż już nie jest taki milutki
chociaż on zawsze powtarza, że jak ma zły nastrój, czy coś jest nie tak to ja i tak mam wtedy pamiętać, że on mnie bardzo kocha
to też jest super miłe i budujące, chociaż w gorszych chwilach ciężko myśleć na tej zasadzie 
A ruchy ja czuję w różnych miejscach. W końcu dzieci są już spore i nie ruszają tylko nogami
ale i głową, rękami. Także ja mam nogi w górnych partiach, a w dolnych gmerają łapki 
Asiołek bardzo fajny tekst
Z tym "mam na coś chęć i jestem ciągle głodna" też tak mam. To uczucie głodu wróciło mi z pewnrgo okresu na początku kiedy musiałam jeść żeby nie było mi niedobrze. I w kółko myślę, że coś bym zjadła, że na coś mam chęć. Tylko nikt nie wie na co
A z pomocy, opieki etc. korzystam
A ruchy ja czuję w różnych miejscach. W końcu dzieci są już spore i nie ruszają tylko nogami
Ostatnia edycja:
Odpukuję, żeby nie zapeszyć 
