Ulika
Fanka BB :)
Atana - ja piorę nowe rzeczy, bo tak jak dziewczyny piszą - wymacane napewno - ale nie przesadzam z temperaturą 30-40, potem prasowanie i tak wybije bakterie.
Natkusia - niestamowita kobita jesteś, a myślałam że to ja jestem mistrzynią w organizowaniu czasu
"czapki z głów" przed Tobą, i jestem pewna że jak się ma taki konkretny plan to nie ma mocnych żeby się nie zrealizował
A skoro już mowa o kosmetyczce i depilacji... to mam 1 pytanie hm... trochę może zbyt intymne jak na forum, więc rozumiem że temat może zostać niepodjęty, ale jestem bardzo ciekawa jak Wy sobie radzicie z depilacją okolic intymnych na poród? Na wizyty męczę się jakoś sama z lusterkiem - komfortowe to nie jest i dokładne też raczej już nie, ale jakoś trzeba zadbać.. jednak z tygodnia na tydzień coraz trudniej... Ostatnio rozmawiałam z koleżanką i ona stwierdziła, że do porodu "przygotowywał ją" mąz .... ja chyba bym się nie odważyła. Jakie macie podejście do TEJ sprawy?
Natkusia - niestamowita kobita jesteś, a myślałam że to ja jestem mistrzynią w organizowaniu czasu
A skoro już mowa o kosmetyczce i depilacji... to mam 1 pytanie hm... trochę może zbyt intymne jak na forum, więc rozumiem że temat może zostać niepodjęty, ale jestem bardzo ciekawa jak Wy sobie radzicie z depilacją okolic intymnych na poród? Na wizyty męczę się jakoś sama z lusterkiem - komfortowe to nie jest i dokładne też raczej już nie, ale jakoś trzeba zadbać.. jednak z tygodnia na tydzień coraz trudniej... Ostatnio rozmawiałam z koleżanką i ona stwierdziła, że do porodu "przygotowywał ją" mąz .... ja chyba bym się nie odważyła. Jakie macie podejście do TEJ sprawy?
Otóż wczoraj stwierdziłam, że potrzebuje nowej patelni. Dzisiaj pomyślałam, że na necie sprawdzę gazetkę z Biedronki, bo czasem mają takie promocje. Patrze i jest! Oprócz tego inne garnki, tacki, miski itd. Myślę- jadę:-) Zebrałam się i pojechałam. Jakieś było moje zdziwienie jak niczego takiego w sklepie nie zastałam. Wróciłam do domu i patrze, że gazetka ważna za 4 dni
:-) Ach Ach