reklama

Sierpniówki 2014

hej dziewczynki

madison ja to bym za to wolała ,żeby mi wody odeszły najpierw bo bym wiedziala ze to juz i ze odwrotu nie ma.... z tymi skurczami to jest różnie bo mogą się nagle wyciszyc....
natkusia bo ja sie człowiek rusza to i cukier sie spala :) ja jestem dalej w szoku ze ty taka aktywna i ani drgniesz:-D
Ewelinka oj męczą się z tymi skurczami, a badanie jakieś dowcipne miałaś? jak szyjka?
marlenkus no piękną ci sale dali z wanną :) dlugo cie na pewno nie potrzymaja skoro sie wyciszylo bo na tym etapie juz nie wyciszaja skurczy, przynajmiej mi tak powiedzieli jak mnie wypisywali....

więcej grzechów nie pamietam :)

u mnie cisza,nawet twardnienia brzucha zniknęły...czym blizej tym wszystko bardziej sie wycisza.... w nocy tylko spac nie moglam..obudzilam sie o 4 i się męczyłam z bezsennoscią...
nic ide coś poskrobac w tej mojej pracy...a tak mi sie nie chce...:(
 
reklama
Ja wczoraj byłam na większych zakupach spożywczych ,żeby w razie w być przygotowanym :) ,podczas zakupów brzuch bolał z trzy razy :baffled:
Dziś od rana też pobolewa chwilami ,a jutro mam zaplanowana wizytę u fryzjera - cholipa mam nadzieje ze jeszcze dam rade tam iść :-)
Trzymam kciuki za was wszystkie kobitki,by dzieciaczki donoszone były i by było wszystko ok. :-)
 
No FIUUFIUU - kawał posta :)

U nas trzeba akt urodzenia mamy i zaświadczenie o ciazy. Widac fakt, ze mama siedzi po drugiej stronie biurka i ma wielki brzuch nie dowodzi ani ze sie urodziła, ani ze jest w ciazy ;)

Zdrowka, zdrowka, zdrowka!!! Kuruj sie szybko.

CARINE - normalnie to ja tez wole wody, choć to nie jest idealny poczatek porodu. Tak jak piszesz - przynajmniej wiadomo co sie dzieje i nic nie trzeba liczyc :)
Ale nie w 33tc ;) Tu bym wolała, zeby organizm najpierw dał znac ze cos sie dzieje skurczami, które w idealnym świecie dało by sie wyciszyć :)

No ale mniejsza o większość, grunt, ze panny sa zdrowe i zaraz bedą w domu, a przed nami całe lato :)
 
Witam:)

Ja od rana na nogach,zawiozłam synka do przedszkola,potem na zakupy do Lidla,potem stwierdziłam, że jak jeszcze mam siły stać to od razu ugotuję obiad, zrobiłam pranie i teraz odpoczywam:) zaraz sobie chyba jeszcze kawkę machnę.

Muszę zacząć kombinować z jedzeniem,żeby młody chętnie jadł,bo faktycznie chudzinka i w domu je bardzo mało ( w przedszkolu podobno wszystko zjada-ale sprawdzić tego nie mam jak).
Tak więc,że dziecie lubi "pomarańczową zupę" to jest pomidorowa.
Że lubi dinozaury, to nie mogłam się powstrzymać w Lidlu i kupiłam mu makaron właśnie w takim kształcie.
Że lubi banany, to kilo już na niego czeka.
czego to się dla dziecka nie robi:):)

Był poruszany temat masażu krocza. Byłam dziś w aptece i zakupiłam witE. Dostałam coś takiego:
CAM00575[1].jpgMyślicie że może być. Niestety nie powiedziałam Pani w aptece na co jest mi to potrzebne,bo chciałam uniknąć zainteresowania ludzi w kolejce:)


Dziewczyny szpitalne trzymajcie się tam!!!


Kaspian zdrówka dla synka
fiufiu też jestem dumna z Twojego posta:)
Natkusia tyle sie oleżałaś, a jak już przyszło co do czego to cisza. Ahh ta zawrotność losu:)

coś się misiura i kobietka dawno nie odzywały,czy nie doczytalam?
 

Załączniki

  • CAM00575[1].jpg
    CAM00575[1].jpg
    16 KB · Wyświetleń: 68
fiufiu - no, ja też bede musiala czekać aż mąż z pracy przyjedzie, tym bardziej, że pracuje poza miastem i trochę mu zejdzie nim dojedzie. Na szczescie do szpitala mam blisko, moze z 10 minut drogi, to ujdzie ;-)

mnie dzis cos wiecej skurczow łapie, nawet specjalnie magnezu nie biorę, moze nie przejdą i się rozkręca??? taaa.... marzenia....
zapewne skonczy sie jak zwykle, poboli, poboli, porobi nadziei i sobie pojdą precz

jade pozniej na zakupy, musze koniecznie anansa kupić :-)
 
No to teraz chwila prawdy ,to ze jestem miekka to wiecie otwarta tez i to o dziwo sie nie zmienia przez te skurcze :-/az bylam w szoku a badanie znowu bylo troszke bolesne -chwile pozniej znowu ctg i powtorka z rozrywki :-/
Ale teraz najleprze uznali ze mam za wysoki cukier i przyslali mi tu mega przystojnego diabetyka(czy jak on to sie nazywa)rozmawiajac z nim bylam az spocona hihihihi a on o wage o wzrost o ciaze jejku ale sie zawstydzilam hihihihi od jutra rana czeka mnie powtorka z glukozy po godz i po dwoch
 
Dzwoniłam do szpitala po wynik na GBS. Szczęśliwie nie mam, muszę tylko po południu podskoczyć po oficjalną kartkę. Z rana było tak przyjemnie, teraz znów zaczyna się gorączka(dobrze,że chociaż wieje) i już mi się nic nie chce robić. Na obiad wymyśliłam schabowe, frytki i jakąś surówkę, więc chyba szybko zrobie. Jeszcze będę dzisiaj dżem z wiśni robić, bo właśnie teściowa mi poszła zerwać(drzewa są dość wysokie i póki co, nie będę sięgać a czekać nie możemy, bo już są dojrzałe). Normalnie w szoku jestem,że sama się zaoferowała(wyrzutów sumienia nie mam, bo teściowa młoda kobieta-54 lata i trochę ruchu jej się przyda;-))
Ewelinka to nieźle Ci teraz wymyslili. Wysokiego cukru to w tej ciąży nie przerabiałaś(z tego co pamiętam:-)). Jednym słowem w tej ciąży się nie wynudzisz.
 
Cześć Dziewczyny :) , staram się czytać ale nie nadążam za Wami , na nic czasu nie mam , ten tydzień to istny maraton , co drugi dzień latam na Ktg , pomiędzy jakieś badania , wizyty więc w Medi jestem codziennie łącznie z sobotą , już mam dość i chętnie bym się wbiła na początek kolejki ;) a tu jeszcze ponad dwa tygodnie , o ile się nie zacznie wcześniej , coś mam przeczucia że nie dotrwam do terminu cc .

Marlenkus - wanna robi wrażenie :), dobrze ,ze skurcze się wyciszyły , trzymam kcuki żeby Cię wypuścili .

Fiuufiuu - zdrówka!

Ewaelinka - Ty to się biedna namęczysz :( bardzo mi przykro .

Natkusia - widzę , że nadrabiasz zaległości i to intensywnie a Wojtusiowi się nie spieszy :)

Angie - mnie co rano budzi sikający sąsiad i jego spłuczka , nigdy się do tego nie przyzwyczaję, także nie wiem co lepsze ;-)

Kahaka - mi też noc dała w kość i zmotywowała do spakowania torby :)

Madison - super , że dzieczynki sobie świetnie radzą i mogą wyjść do domku :)

Kaspian - nie zauważyłam żeby mój brzuch był bardziej płaski :) wręcz przeciwnie ;) , dobrze że z synkiem lepiej .

Kami , Caltha - trzymam za Was kciuki &&&&&&&.
 
Kaspian podobno brzuch opada 2-4 tyg. Przed porodem. Bardzo sie cieszę, ze z synkiem lepiej:)

U mnie krew super:) przeciwciał nie ma, ale w moczu jakieś dziwne rzeczy. A mianowicie: śluz dość obfity, nabłonki wielokatne dość liczne w polu widzenia, nabłonki okrągłe 1-2 w polu widzenia, bakterie pojedyncze, lejkocyty 3-5 w polu widzenia. Czy to sie kwalifikuje za infekcje dróg moczowych? Wizyta dopiero za tydzien, wiec troszkę sie martwię...
 
reklama
Hej Kobietki ja już po wizycie w banku czekam teraz na telefon czy mi dadzą kredyt dziś albo jutro :))))))))

Przeczytałam co u Was ale głowa mi tylko jeździ nowym samochodem :)))) muszę te emocje ostudzić bo jeszcze 17 dni muszę być w ciąży!!! A ja normalnie jak szurnięta chodzę serce mi wali z tych emocji... pełna ekscytacja :)))) nie chciałabym się rozczarować...
Ten samochód jest dla mnie bardzo ważny... bo on będzie mój... taki mój, mój własny... pierwszy mój... dla mnie :) i na nowo będę uczyła się jeździć... i się zmieścimy :))))))) wszyscy :))))))) i nawet pies i kot :))))))) i walizki :)))))))
... spokojnie... spokojnie... oddychamy ;)

Mogliby już z tego banku zadzwonić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry