reklama

Sierpniówki 2014

Madison to już dziś, a ja myślałam, że w piątek:-D, coś chyba czytałam po łebkach.
Marlenkus super, dobre wieści z rana. U nas w szpitalu trzymają min. 3 dni bo NFZ nie zapłaci za krótszy pobyt.:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc dziewczynki :-)

Haha widze, że tu zaklady kto pierwszy urodzi :-D

Ja wczoraj bylam w tej galerii o mamma mia.. 4h chodzenia i myskalam ze mi nogi do tylka wejda.. Wojtusiowi kupilam body, skarpetki, niedrapki :-) Michaskowi tez ubranka i moj G. sie obkupil takze wypad udany :-)

Aaa zapomnialam Wam napisac.. mam ta cukrzyce ciazowa ale wyobrazcie sobie, że odkad wstalam i odstawilam leki co cukier mam w normie :szok: np wczoraj zjadlam z Mc D zestaw tortilla+fryty+cola i cukier 114 - calkowicir w normie a takie jedzenie zabija cukrzyka!

U mnie na porodowke sie nie zspowiada :-p na dzisiaj mam swiezy ananas haha

AGULA &&&&& za wizyte i ktg!

MARLENKUS dobrze, że skurcze odpuscily! Jejć co za wanna :-):-)

KARAIWINA oby remont szybko poszedł! I &&&&za wyniki

EWAELINKA ja cos czuje, że Ty na dniach bedziesz małą tulic ;-) skurcze masz spore na ktg.. a w koncu bedziesz rodzic sn czy cc?

ANNA ladne masz sznity po kroliku..

MADISON dzisiaj dziewczynki wychodza? :-)

MAGDA aaa nie przejmuj sie.. urodzisz w swoim czasie :-) ale jaki zbieg okolicznosci

wiadomo co z KAMI?

szpitalne dziewczyny trzymam &&&&!

Doczytalam tylko pare ostatnich form.. lece sniadanie robic :tak:

Buziaki
 
Marlenkus trzymaj sie tam! Pewnie jak nie masz skurczow to faktycznie nie beda cie tzymac tym bardziej jak nie ma miejsc. Wanna super! W sumie to ja bym chciała rodzic w wannie ale pomijajac koszt to bym nie mogla raczej. Podobno sn po cc caly czas pod ktg praktycznie.

Agus powodzenia dzis na badankach i zjedz paczusia po wyjsciu! My nie mozemy tak latwo zabrac auta bo stoi u mechanika bez silnika a silnik robi inna firma. Podobno nawet silniki wyscigowe robia i pozadna firma więc opieszalosc i zamieszanie upatruje z winy mechanika!

Ja juz nie chcę mieszkac w bloku!! Mialam dzis okropna noc. Spalam od 3 w nocy z przerwami. Siku, zgaga, ból żołądka po czipsach chyba, a tu o 7 z hakiem rano ryknelo mi hamskie disko polo z góry i koniec spania. Buraki jakies od paru dni sluchaja na fuul jednego kawałka!:angry: M sie wqr...i poszedl do nich walnac w drzwi i w koncu przyciszyli. No i co on spi dalej a ja już nie umiem!

A wogóle to podoba mi się moj suwaczek dzis 35tc i 35dni do terminu:-)
 
Natkusia no to ci los przewrotny, a Wojtuś to też nie w porządku, ale może czeka na lepszą pogodę.:-D. A co do mnie to mi się, aż tak nie spieszy, jeszcze musowo ze 2 tyg., ale jakoś tak mi się udzielił wczoraj ten telefon i ta pogoda, że nocka z głowy.
Agula ale fajnie się zgrał ten suwaczek.
A jeśli chodzi o hałas w bloku, to pociesze u mnie na przeciw sypialni od rana działa koparka co i rusz łychę kładzie z hukiem na płytach betonowych i do tego słucham historii z życia wziętych robotników budowlanych:szok:, ale fakt co chwila coś nowego. Ja rozumiem muzyka rzecz gustu, ale cały czas ten sam kawałek.:szok:
 
Hej hej
Wczoraj wieczorem to myślałam, że urodzę. Myślałam, że mi mała tyłkiem wypadnie. Aż mąż się przestraszył i mi torby sięgnął z szafy, żebym się spakowała.

Natkusia, ruszasz się więcej to pewnie spalasz szybciej ten cukier.

Marlenkus, oby Cie wypuścili szybko.

Ewaelinka, oj dzieje się :) ciekawa jestem czy masz rozwarcie jakieś.

Ja zaraz Agatę na spacer wysyłam ze szwagrem, a sama biorę się za torbę.
 
Hej dziewczynki!
Coś musi być albo w pełni, albo w gwałtownej zmianie pogody (z burzami), bo mój doktorek w szpitalu też biegał wczoraj jak oparzony i dziwił się, co tu się dzieje! :szok:

Marlenkus, trzymam kciuku, żeby Cię wypuścili. Nic przyjemnego chyba leżeć na sali porodowej!
Ewelinka, trzymam kciuki za KTG i oby wszystko był po Twojej myśli!
Natkusia, obstawiam kupon z Tobą jako pierwszą! Do roboty!!!
Agula. zjedz pączusia i na KTG! Kciuki! A swoją drogą jak to jest, mnie lekarza nic nie mówił, że mam chodzić na KTG. Skurcze mam odczuwalne. Od czego to zależy, że kieruje?
Madison, też myślałam, że jutro wielki dzień. Ale jeśli to już dziś - to trzymam kciuki za pierwszy dzień dziewczynek w domku!!!!
Angie, buraki nie tylko w bloku mieszkają, nie przejmuj się ! Nadrobisz w ciągu dnia!!!
Anna, co za brutal z króla! :no:

Caltha, co z Tobą?
Kami, tulisz już maleństwo? Odezwij się do nas!!
 
Kaspian ja mam co tydzien do porodu biegac na ktg bo jestem po cc i pod stalym nadzorem opieki med. Takie zalecenia dostalam Ip. Jak sie nic nie dzieje i usg dobre to pierwsze ktg ok 40 tygodnia robia.

Ktg ok, mala szaleje -dosłownie. Teraz wizyta .
Spaaaac mi sie chce..
Oliwka pirlet zrobila i trraz mocno naciska mi na kosc ogonowa , normalnie kazdy krok mnie boli auccccc.. Odkryla tez jakis miesien albo nerw z tylu biodra po lewej i nonstop kopie sobie aucccccc... Niewiem jak ja po tej wizycie do domu sie dotocze.
 
Ostatnia edycja:
Hej kobietki;-)
U mnie od nocy pada deszcz, jest przyjemnie chłodno. Za kilka minut ubieram się i idę do koleżanki. Nie wiem jak dojdę, bo strasznie boli mnie w krzyżu, ale po wczorajszym nic nie robieniu muszę wyjść z domu. Szpitalne dziewczyny trzymajcie się dzielnie!
Martwię się co u Kami... nie ma żadna z nią kontaktu?:-( Mój mąż wczoraj, po tym jak mu powiedziałam, że nudzę się cały dzień, zapytał czy zawieść mnie do szpitala:angry: Myślałam, że mu łeb ukręcę.

A i wczoraj na noc moje dziecko tak mi brzuchem strasznie ruszało, alien w pełnej krasie. I chyba pierwszy raz poczułam obie stópki na raz, gdy wbijały mi się po prawe żeberko:-)

Trzymajcie się dzielnie, nie chorujcie- fiuufiuu to Ciebie się tyczy głównie. Ja uciekam, piszcie dużo, będę miała zajęcie jak wróce:-)
 
Witam. Wreszcie się trochę ochłodziło, ale znowu burze zapowiadają.Noc przeżyłam wyjątkowo dobrze, właściwie nie miałam problemu,żeby zasnąć po przebudzeniu.

Madison w takim razie powodzenia w ogarnięciu całej trójki
Marlenkus dobrze,że się wyciszyło a wanna super
Ewelinka tak czy inaczej powodzenia
Natkusia chyba jeszcze poczekasz, Wojtuś zrezygnował z wyjścia(albo czeka na chłodniejsze dni)
Agula powodzenia na badaniach(no i idź na tego pączka)
fiuufiuu zdrówka, oby szybko Ci przeszło

Mnie też nie wysyła na ktg i do 38tygodnia nie będę miała robionego(mam wizytę), chyba,że coś się zacznie dziać, to mam jechać na szpital. Nic takiego jednak nie przewiduję:czuję się zadziwiająco dobrze a i przepowiadające skurcze mi się wyciszyły.
Wszystkim chorującym zdrowia, szpitalnym szybkiego powrotu do domu i samych tylko dobrych wieści.
 
reklama
Ewaelinka bardzo dzielnie się trzymasz jak na sytuację... ściskam. Oni chcą Cię jeszcze pewnie troszkę przeciągnąć pewnie do skończonego 36 tygodnia ... ale te skurcze na ktg chyba nie ułatwiają im zadania.

Są dwie szkoły uznawania ciąży za donoszoną jedna dotyczy wagi a druga terminu... ginekolodzy uznają ciążę za donoszoną z końcem 36 tygodnia (czyli tak jak robimy zdjęcia) lub dzidzie z wagą 2800. Książkowo ciąża jest donoszona z końcem 37 tygodnia... a z opinii neonatologów to tak jak Madison pisała 40 tydzień ;) ale z wypowiedzi lekarzy na które trafiłam w sieci skończony 38 tydzień ciąży zadawala również neonatologów :) CHyba, że dzidzia spieszyła się już wcześniej na świat i są podane sterydy - wtedy inaczej to wszystko wygląda bo dziecko jest przygotowane dużo wcześniej.



Marlenkus ale niespodzianka z tymi skurczami!!!! Może jak przeszły to wrócisz jeszcze do domciu. Pobytu w szpitalu współczuje.

Nadal brak wieści od Kami i Calthy...

I ja wczoraj wieczór na nosie spędziłam z powodu skurczy... które już dla wszystkiego zaczęłam zapisywać i badać częstotliwość... bo były już takie bolesne... po nospie i leżeniu przeszły. Jeszcze 17 dni muszę wytrzymać... a to i mało i dużo :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry