magda37
Fanka BB :)
No to dokładnie jak u mnie, opisałem to na wizytowym.I nie będę go już męczyć, bo mi go jest bardzo szkoda.
Za bardzo chciał tego dziecko, a jak usłyszał, że córka to już w ogóle nie ma o czym mówić. Dwa pobyty szpitalne zrobiły też swoje.
Za tchórzliwa jestem na olej, więc czekam może Jaśnie Pani raczy do nas sama dołączyć. 