Asiołek
Mama Mai i Oliwki :)
Madison a na same szczepienia nie możecie iść na NFZ? Może warto kasę już odłożyć dziewczynom na studia ihiihihihihi
))))))) albo 18-stkę 
Nakarmiłam dziecko na śpiocha i mam zamiar się wyspać
)) nie chciałam czekac aż się sama obudzi bo minęło niemal 6 godzin a ja już chcę iść spać
więc wciągnęła 130 ml i śpi dalej... nawet odbić nam się na śpiąco udało 
Czytam Was nieustannie ale na pisanie już brakuje mi czasu... zaczęłam regularnie wychodzić na spacerki... na razie były rodzinne - jutro wybieramy się z Oliwką we dwie
))
Mnie nadal bolą szwy wewnętrzne w dole brzucha i to bardzo... po 2 godzinach na nogach nie jestem już w stanie stać, muszę dużo odpoczywać w pozycji leżącej... wtedy jest lepiej. Raz jak przyniosłam zakupy do domu to myślałam, że padnę.. nawet pustego fotelika nie mogę nosić... tak sobie dumam, że wycinali mi również zrosty po poprzedniej cesarce i może te wewnętrzne szwy są bardziej rozległe... sama nie wiem. Pod tym zagojonym szwem wzdłuż czuję taki wałeczek obolały na całej długości... kontrola za 3 tygodnie i usg - wtedy się dowiem... ale od mojego cc minęło już 25 dni
Chcę się czuć dobrze bo mnie to wkurzać zaczyna już 
Nakarmiłam dziecko na śpiocha i mam zamiar się wyspać
Czytam Was nieustannie ale na pisanie już brakuje mi czasu... zaczęłam regularnie wychodzić na spacerki... na razie były rodzinne - jutro wybieramy się z Oliwką we dwie
Mnie nadal bolą szwy wewnętrzne w dole brzucha i to bardzo... po 2 godzinach na nogach nie jestem już w stanie stać, muszę dużo odpoczywać w pozycji leżącej... wtedy jest lepiej. Raz jak przyniosłam zakupy do domu to myślałam, że padnę.. nawet pustego fotelika nie mogę nosić... tak sobie dumam, że wycinali mi również zrosty po poprzedniej cesarce i może te wewnętrzne szwy są bardziej rozległe... sama nie wiem. Pod tym zagojonym szwem wzdłuż czuję taki wałeczek obolały na całej długości... kontrola za 3 tygodnie i usg - wtedy się dowiem... ale od mojego cc minęło już 25 dni
Chcę się czuć dobrze bo mnie to wkurzać zaczyna już 
pipi to jego robocze określenie ptaka ;-)
wieczorem jestem tak padnieta ze zasypiam o 20, budze sie o 23 zeby sie przebrac i ide spac dalej
wczoraj mi 2h plakal, pomogla dopiero farelka jak ustawilam cieple powietrze mu na brzuszek wiec na bank mu cos dolegalo..czyzby kolki? pierwszy raz sie nam zdarzylo..zobaczymy dzisiaj... a tak na marginesie co polecacie na takie bóle? pasowalo by miec cos w zanadrzu w domu....